FORMY PRACY PEDAGOGICZNEJ
PRZEKAZAŁAM
UCZNIOM INDYWIDUALNE ZAPROSZENIA
W pierwszych dniach grudnia
2001 roku, stwierdziłam, że część uczniów nie odwiedziła jeszcze biblioteki w tym
roku szkolnym. Postanowiłam ich osobiście zaprosić. W tym celu wydrukowałam na
komputerze zaproszenia imienne łącząc je z życzeniami świąteczno- noworocznymi,
które wręczyłam odpowiednim uczniom. Na efekty nie czekałam długo, na kolejnych
przerwach po otrzymaniu zaproszeń, uczniowie zjawiali się
w bibliotece. W tym roku szkolnym powtórzyłam tę formę.
Dzieci lubią pisać po
ścianach ogólnie uznaje się to za wandalizm. Tę formę ekspresji szczególnie
uprawiają ci uczniowie, którzy mają problemy z określeniem własnej tożsamości.
Ulotne pisanie kredą na tablicy nie pomaga im w tym. I dlatego w sposób trwały,
czyli tak bardzo im potrzebny, zostawiają swoje znaki na ławkach i ścianach.
W pracy z dziećmi często
wykorzystuję duży arkusz szarego papieru. Wieszam go na gazetce, obok stawiam
kubek a kredkami i pisakami. Każdy arkusz ma jakiś temat, który uczniowie sami
wymyślają, na przerwach tłoczą się by wyrazić swoje myśli i uczucia w formie
słownej bądź rysunkowej.
Tylko nad pierwszym arkuszem
sama zawiesiłam hasło: „Gdy myślę o książce, to..............”.
Podczas przerw szybko zapełnił się odpowiedziami, gdy zabrakło miejsca,
pojawiły się doklejane kartki. Następne: „Czy nauczyciele powinni być surowi?”,
„Moja wymarzona szkoła............” „Z czym kojarzą mi się Andrzejki?” – Tutaj
okazało się, że cała sfera obrzędowo – magiczna powoli zanika, sprowadzając się
tylko do zabawy tanecznej, ewentualnie lania wosku. Dalej był „ List do św.
Mikołaja”, „Moje wymarzone Święta Bożego Narodzenia”
Gromadzę w bibliotece ulotki
o zawodach, informacje o szkołach w naszym mieście i regionie. Przy okazji
wypożyczeń prowadzę z uczniami wiele rozmów, m. in. na temat wyboru zawodu w
przyszłości.
Zdaniem G. Tadeusiewicz podstawowe zadanie doradcy zawodu w szkole to
m. in.: pomoc nauczycielom-wychowawcom klas w realizacji zadań orientacji
zawodowej oraz praca z młodzieżą. Wydaje mi się, że nauczyciel bibliotekarz
może to zadanie realizować w ramach współpracy z wychowawcami, swobodnych
rozmów z uczniami oraz w ramach lekcji bibliotecznych.
Jak w formie zabawowej
przekazać dzieciom wiedzę o kartotekach? Ogłosiłam uczniom, że biblioteka
zbiera wierszyki do pamiętnika. Przygotowałam stare karty katalogowe z
przynajmniej jedną stroną niezapisaną. Dzieci wpisywały na kartach wierszyki,
dodawały tytuł (hasło)
i same włączały karty do przygotowanej skrzynki katalogowej. W ten sposób, w
naszej szkole – pamiętnik – coraz mniej popularna forma kontaktu z drugim
człowiekiem, na jakiś czas przynajmniej wyszedł z cienia.
Pamiętniki, inaczej
(niegdyś) sztambuchy, albumy, imionniki, wspominniki, serdeczniki – były
niegdyś częścią ekwipunku zarówno modnej damy jak i salonowej gąski i nie
tylko, bowiem pisał Wincenty Pol:
Do różnej biedy, która w
życiu ściga,
Dodać wypada i te
pamiętniki!
Bo w każdy trzeba
wpisywać wierszyki,
A już pamiętnik ma
trzyletnia figa…
Owe sztambuchy były jednak w
dobrym tonie, stanowiły też typowy produkt XIX-wiecznej obyczajowości, były
odzwierciedleniem kultury uczuć, jak i świadectwem maestrii piszących, w
których gronie znajdowali się m.in. Mickiewicz, Słowacki (Niechaj mnie Zośka o
wiersze nie prosi…), Krasiński, Norwid, Asnyk, Pol.
W pierwszej połowie XX wieku
były też modne sztambuszki pensjonarskie, dziecięce.
Ich posiadaczami były zwłaszcza dziewczynki; dawały je do wpisania „pani od
polskiego”, „panu od przyrody”, ale przede wszystkim koleżankom, niekiedy
kolegom.
Była to swoista literatura
okazjonalna, mająca własną poetykę, własnych twórców (anonimowych), własnych
odbiorców, a raczej odbiorczynie, no i obieg.
Żyjemy w trudnych czasach „zamarzlicy serca”, zaawansowanego prymitywu
obyczajów i zawiści, odwykając od „przepraszam”, „dziękuję”, „proszę”, „dzień
dobry”, „wszystkiego dobrego”. Z korespondencji znika „pan”, „pani”, podobnie
jak wymiera nagłówek. A że sztambuszkowe wierszyki,
mające postać mniej lub bardziej sprawnej rymowanki, najczęściej w postaci
dystychu, wytwarzały ciepły serdeczny klimat, były niewątpliwie świadectwem
życzliwości, przyjaznych myśli i uczuć, dobroci… Zapisów znano wiele, a były
one tak różne.
Niekiedy były to zaklęcia
wierności i wieczystej przyjaźni, niekiedy naiwne albo zabawne komplementy,
sentencje i przestrogi „ku rozwadze”
i jeszcze inne, ale wszystko to było ładne, bo emanowało właśnie
koleżeńskością, życzliwością, czasem zaprawioną szczyptą przekory, niekiedy
emfazy. Były to przecież spawy między dziewczętami.
KOMPUTER W
BIBLIOTECE
Dodatkowe zajęcia z komputerem stanowią jedną z najbardziej
pożądanych form wspierających, wzbogacających realizację programu informatyki.
W bibliotece realizuję zajęcia pozalekcyjne
z komputerem.
W ramach tej pracy stawiam
sobie cel: rozwijać i promować aktywność uczniów w zakresie wykorzystania komputera
w nauce. Dodatkowe zajęcia pomagają rozwijać zainteresowania uczniów, wzbogacać
ich wiedzę.
1. Identyfikator dyżurnego – sporządzenie wzoru
plakietki (Ozdabianie tekstu rysunkami).
2. Plan lekcji – wykonanie plansz z tabelą, tekstem,
rysunkami.
3. Wykonanie wzoru obustronnej kartki świątecznej –
kompozycja plastyczna, redagowanie życzeń.
4. Dyskoteka szkolna – ogłoszenie. Tworzenie obiektów
rysunkowych i tekstowych
5. Szkolny kalendarz na nowy rok. (Tworzenie kalendarza,
ozdabianie go wykonanymi ilustracjami, przedstawiającymi wydarzenia z życia
szkoły).
6. Dzień Ziemi – apel (list intencyjny). Opracowanie
tekstu z rysunkami
7. Ortografia na wesoło – zabawa. Tworzenie rebusów,
ortograficznych krzyżówek.
8. Wykonanie dyplomów dla sportowców
9. Żegnaj szkoło. Projektowanie zaproszenia na bal
pożegnalny dla klas (tworzenie korespondencji seryjnej).
Gdy znalazł się u mnie w
bibliotece komputer, od razu zaczął przyciągać uczniów, aby zmniejszyć ich
wyłączne zainteresowanie grami, zaczęłam prowadzić w czasie przerw i po
lekcjach, zajęcia z bliskiej im tematyki, która by ich zaangażowała, skłoniła
do wykorzystania różnych programów i dostępnych w nich narzędzi.
KRONIKA
W roku szkolnym 2002/2003
założyłam nowoczesną kronikę biblioteki szkolnej w formie znanej pod nazwą portfolio. Dokumenty gromadzone są w tzw. koszulkach
wpinanych (w odpowiednim uporządkowaniu) do segregatora.
Wprowadzeniem do naszego portfolio jest dokument zawierający 13 bardzo konkretnych
zadań:
Zastosowana forma jest
bardzo estetyczna, przejrzysta, nowoczesna, łatwa
w „obsłudze” i z racji swego założenia dokładna. Portfolio
daje ciekawy obraz pracy naszej biblioteki. Toteż prezentacje biblioteki
zainteresowanym (np. studentom odbywającym praktykę) zaczynam właśnie od
przedstawienia portfolio. Portfolio
pełni funkcje informacyjne będąc jednocześnie dokumentem potwierdzającym pracę
biblioteki.
KATALOG
CIEKAWYCH KSIĄŻEK
Katalog ciekawych książek,
tworzony wyłącznie przez uczniów, jest zbiorem kart formatu A4, umieszczonych w
segregatorze foliowych koszulkach. Na każdej karcie u góry znajduje się wzór
karty katalogowej do wypełnienia przez ucznia, a pod spodem miejsce na
recenzję.