Strój chłopięcy i męski
z opowieści pani Haliny Czeluśniak, kierownika Regionalnego Zespołu Tanecznego Pogórzanie i pani Barbary Wojnarskiej, pracownika skansenu w Szymbarku.

Ubiór świąteczny
Na uroczystości i święta oraz do podróży zakładano białą koszulę, spodnie z sukna, kamizelkę lub spencer, czapkę magierkę lub kapelusz filcowy, cuwę oraz buty.
Koszula świąteczna nie różniła się krojem i ozdobami od koszuli codziennej, lecz szyto ją z cieńszego i bielszego płótna.
Spodnie wykonano z sukna niebieskiego (Gorlickie), granatowego bądź czarnego i ozdobiono czerwoną sukienną wypustką wzdłuż szwów bocznych.
Kamizelka i spencer miały identyczny wygląd jak na co dzień.
Odświętne i obrzędowe nakrycie głowy u mężczyzn stanowił czarny kapelusz filcowy (tzw. tylicki) z szerokim rondem i małą główką, zdobiony kolorowymi, zwisającymi na plecy wstążkami oraz czapka magierka. Magierkę zwaną także żarnianką noszono zarówno latem jak i zimą. Robiono ją na drutach z kremowej owczej wełny, ozdabiając efektownym kolorowym szlakiem geometrycznym.
Spotykano także uważane za symbol narodowy krakuski - czapki rogatywki z czerwonego sukna obszyte czarnym barankiem wzdłuż otoku.
Reprezentacyjnym całorocznym strojem odświętnym charakterystycznym dla Pogórza była cuwa - rodzaj płaszcza z kremowego naturalnego sukna z dużym prostokątnym kołnierzem opadającym na plecy. Brzegi cuwy i kołnierz obszyto dwucentymetrową kolorową wypustką, najczęściej czerwoną lub niebieską, rzadziej zieloną. Dodatkowo kołnierz zdobiono na rogach barwnym haftem wełnianym o motywach kwiatowych i geometrycznych. W miejscu zszycia z wyłogami naszywano gruby pleciony sznurek, zaś w klinach bocznych kolorowe wypustki z sukna. Cuwę zakładano na barki nie używając rękawów i spinając na przodzie rzemieniem ze sprzączką.
Obok cuwy występowały jeszcze inne rodzaje okrycia wierzchniego: gurmany szyte z białego, szarego lub brązowego sukna samodziałowego o formie wciętego w pasie płaszcza, poszerzanego dołem, sięgającego niżej kolan oraz nieco krótsze guńki z ciemnego i szarego sukna.
Jako obuwie świąteczne służyły buty polskie z cholewami z czarnej, miękkiej skóry.


Ubiór codzienny
Na codzień noszono na Pogórzu w porze letniej koszulkę, pas, lniane spodnie, kamizelkę, płótniankę, słomiany kapelusz, kierpce lub buty z cholewami.
Koszule sięgały do kolan i wypuszczone były na wierzch spodni. Szyto je ze zgrzebnego płótna, najczęściej według kroju przyramkowego . Marszczono wokół szyi, ujmując w mały wywinięty kołnierzyk, zawiązany zwykle czerwoną wstążeczką lub zapinany mosiężną spinką z czerwonym lub niebieskim szkiełkiem. Marszczone rękawy poszerzane pod pachą ćwiklami wszywano w wąski mankiet.
Pogórzanie nosili pasy, trzosy i tzw. oposki . Pas zwykły wykonywano ze skóry o szerokości 6 cm, wytłaczanej w geometryczne wzory i wybijanej mosiężnymi kapslami. Zapinano go mosiężną klamrą o dwóch trzepieniach.
Do przechowywania pieniędzy używano trzosów nazywanych kaletami oraz oposków. Były to pasy z podwójnie złożonej zdobionej skóry ze specjalnym schowkiem sznurowanym przy pomocy rzemyka.
Spodnie z płótna lnianego i konopnego były górą wszyte w podwójny pasek płócienny, zapinany na jeden drewniany guzik.
Na koszulę zakładano kamizelkę z sukna z szerokimi wyłogami, wywijanymi latem na wierzch i przypinanymi dwoma rzędami metalowych guzików biegnących wzdłuż rozcięcia na przodzie. Na Pogórzu, a szczególnie w zachodniej jego części (ziemia gorlicka), rozpowszechnione były kamizelki ciemnoniebieskie, czyli tzw. siwe. Spotykano je również w barwie granatowej, czarnej i czerwonej. Modyfikację siwej kamizelki stanowił spencer - rodzaj kurtki wojskowej z czerwonymi wyłogami na kołnierzu.
Pogórzanie używali także latem płótnianek, które zwali płóciennicą lub górnicą. Był to biały płaszcz wcięty w pasie, poszerzany dołem klinami, zapinany na dwie duże haftki. Wykonywano go z cienkiego lnianego płótna podszytego płótnem zgrzebnym i ozdabiano czerwonymi bądź niebieskimi wyłogami z sukna wzdłuż rozcięcia pod kołnierzem i w dole rękawów.
Zimą zamiast płóciennicy zakładano długi kożuch barani barwy jasno-żółtej z czarnym kołnierzem wykładanym do połowy pleców. Spotykane były także futra - kożuchy pokryte siwym lub granatowym suknem oraz bekiesze z pokryciem z płótna zgrzebnego.
Letnim nakryciem głowy był słomiany kapelusz z szerokim rondem opasany czerwoną wstążką. Zimą zakładano wysokie baranie czapki, tzw, wścieklice.
Obuwie Pogórzan stanowiły skórzane kierpce zwane kurpielcami lub krypciami. Na co dzień i do podróży służyły też węgierskie buty z cholewami wykonane z żółtej juchtowj skóry.


WSTECZ