~ Życie liścia ~

W wiosennym słońcu się rodzi, 
pośród milionów braci. 

Otwiera życia dłonie, 
by piękno świata wzbogacić. 
Przenika go promień słońca, 
dorasta w wiatru dotykach. 
Deszczyk go z kurzu obmywa, 
a śpiewów słucha słowika.

 

Dzieciństwo i młodość przemija, 
uroda- ta jednak rozkwita. 
Czerwień go z brązem przybrała, 
aż w słońcu błyszczą mu lica. 
Uniósł go wiatr jesienny 
i rzucił w ramiona ziemi. 
Niektórzy twierdzą umierasz, 
lecz on staje się częścią ziemi. 

Małgorzata Karolewska

 

Poprzedni wiersz ] Spis ] Następny wiersz ]

 

Zapraszam na podobne strony... Ewa Białek