biografie   #   wiersze   #   proza   #   bajki i legendy   #   zagadki i fraszki
 
Michalina Borodej z domu Matyszczuk, urodziła się 18 V 1926 r.  we wsi Stary Jagodzin, (pow. Luboml) na Wołyniu, w rodzinie chłopskiej. Bardzo wcześnie, jako 4-letnie dziecko, straciła matkę, wychowywała ją druga żona ojca, mile wspominana przez poetkę. W 1938 r. ukończyła 6 klas szkoły powszechnej w Rymaczach. Jako dziecko pasała bydło, opiekowała się młodszym rodzeństwem, pomagała w gospodarstwie.
 
W 1945 r. została przesiedlona do wsi Brzeźno. W 1946 r. w ramach akcji przesiedleńczej „Wisła” wywieziona została do woj. olsztyńskiego, skąd po kilku miesiącach powróciła do Brzeźna. Tu wyszła za mąż za miejscowego rolnika, wychowała troje dzieci. Gospodarowała wraz z mężem we własnym gospodarstwie rolnym.
 
Michalina Borodej pisać zaczęła w 1958 r. Jej pierwszy utwór to wierszyk noworoczny, który napisała dla synów, kiedy okazało się, że po spaleniu zabudowań Borodejów (pożar we wsi) musiała wysłać dzieci do sąsiadów z życzeniami noworocznymi, aby zebrały przy tej okazji trochę pieniędzy.

  

Michalina Borodej
(wł. Innocenty Borodej)
 Od tej pory przygotowywała młodzież szkolną do chodzenia kolędników po okolicy z gwiazdą, turoniem, szopką i „herodami” oraz opracowywała jasełka, wystawiane m.in. na przeglądach w Chełmie i Krasnymstawie, do których wraz z mężem wykonywała własnoręcznie rekwizyty (np. lalki) i kostiumy.
 
Pierwszy wiersz Michaliny Borodej, opublikowany na łamach jednodniówki „Ziemia Chełmska”, to „Naucz mnie kochana mamo” z 1964 r.
 
Utwory pani Borodejowej były drukowane w „Kamenie”, „Nowej Wsi”, „Sztandarze Ludu”, „Biuletynie Informacyjnym ZG STL”, w „Twórczości Ludowej”. Prezentowane były również w I programie Polskiego Radia – w audycji „Kiermasz pod kogutkiem” oraz w Radiu Lublin. Teksty Michaliny Borodejowej zostały zamieszczone także między innymi w „Antologii współczesnej poezji ludowej”, opracowanej przez J. Szczawieja (1967), w publikacjach Muzeum Wsi Lubelskiej: „Wasz chleb powszedni (1983), „Całe bogactwo domu (1986 ) oraz tomie „Prowadź nas w jasność. Antologia ludowej liryki religijnej” (1994), jak również „Zostaje ślad. Antologia literatury ludowej Ziemi Chełmskiej”, wydanej przez starostwo Powiatowe w Chełmie w 2001 r. Utwory znajdują się w większości w rękopisach. Są przechowywane w domu rodzinnym pani Borodej, w archiwum STL, Muzeum Wsi Lubelskiej i w Chełmskim Domu Kultury.
Po śmierci wydano jej pierwszą i ostatnią książkę pt. "Wiosko moja wiosko miła". 
 
Od roku 1974 Michalina Borodej należała do Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Była członkiem Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Chełmskiej. Otrzymała odznakę Zasłużony Działacz Kultury, medal za zasługi w upowszechnianiu kultury w środowisku wiejskim od Ministra Kultury i Sztuki oraz nagrodę wojewody chełmskiego "Za osiągnięcia w Upowszechnianiu  Kultury 1996". Została także uhonorowana dyplomem przez gminę Dorohusk  i Spółdzielnię Kółek Rolniczych w Dorohusku.  Dzięki niej najmłodsi mieszkańcy Brzeźna uczyli się poszanowania tradycji i szacunku dla kultury ludowej, a jej działalność ratowała od zapomnienia polskie obrzędy i zwyczaje nadbużańskiego karnawału.
 
Michalina Borodej tworzyła wiersze okolicznościowe, utwory dla dzieci, m. in. bajki, kołysanki, pastorałki, sztukę „Abra – kadabra” – przedstawienie andrzejkowe, wiersze społeczno-obyczajowe, piosenki, modlitwy, apele, fraszki, wiersze patriotyczne, autotematyczne – o własnych poszukiwaniach twórczych. Tematyka utworów i forma świadczą o tym, że ich autorka była autentyczną twórczynią ludową. Silny wpływ wierszy z wypisów szkolnych, a przede wszystkim sztuki poetyckiej Marii Konopnickiej (sposób postrzegania świata, jego opisu, personifikacja przyrody, nastrój, rymy) zaznaczał się w całej jej twórczości. Jej wnioski i refleksje są proste, ale pełne życiowej mądrości.                                   
 
Do jej największych osiągnięć należą:
- przedstawienie pt. „Najpiękniejszy dzień” na dni miejscowości, za co Brzeźno uzyskało I nagrodę w powiecie, a II w województwie (nagrodą było wyremontowanie świetlicy wiejskiej),
- II nagroda w turnieju Jednego Wiersza w Chełmie za wiersz „Bieda z nędzą”,
- Wyróżnienie III stopnia w międzywojewódzkim konkursie na pamiętnik pt. „Moja wieś dawniej a dziś” (1977).
 
Twórczyni w swoim życiorysie wielokrotnie podkreślała, że w uzyskaniu popularności pomógł jej Władysław Kuchta, znany poeta z Mołodutyna (zmarły w 1993 r.).
Najważniejszym zadaniem życiowym pani Borodej była służba ojczyźnie i ludziom. Całe życie pragnęła być użyteczna i dzięki temu pamiętana przez potomnych...
Pani Michalina Borodej zmarła w 2002 roku, ostatnim wydarzeniem w jej życiu było otrzymanie z rąk Starosty Powiatu Chełmskiego tomu wierszy pt. „Zostaje ślad.”  
 
   
Kartki z "albumów" z rękopisami Michaliny Borodej zawierające wycinek prasowy z pierwszym wierszem,
znaczący w swej wymowie napis "Z myślą o potomnych album ten opracowała..." oraz fragmenty życiorysu poetki.
(wł. Innocenty Borodej)
Życiorys Michaliny Borodej (z zachowaniem oryginalnej pisowni i błędem w datowaniu  - zamiast  życzeń z okazji Szczęśliwego Nowego Roku 1949 powinno być 1959) przytaczamy w całości, gdyż zawiera wiele informacji na temat jej życia oraz wsi w XX wieku:
"Nota biograficzna. - (Michaliny Borodej.)
1) - Urodzona dnia, 18-sty maja 1926 rok na Kresach Wsch. wieś - Stary Jagodzin - pow. Luboml - woj. Wołyń. Mając 5 lat zmarła mi Matka i zostałam pół sierotą Ojciec ożenił się po raz drugi. Ja byłam piątym dzieckiem z kolei, zaś szóste urodziło się nieżywe w czasie porodu także odeszła w zaświaty matka.
2) wykształcenie / Do szkoły posłano mnie do wsi Jagodzin (Stary) kiedy miałam lat 7 a ukończywszy tu 2 oddziały z wynikiem (dobrym) przeniesiona do wsi Rymacze i tam była szkoła Podstawowa 7-mio-klasowa - im. Józefa Piłsudskiego, gdzie poziom nauczania był wysoki tak że nie wszystkie dzieci kończyły edukację do końca. Ja ukończyłam - dokładnie 6 klas w roku 1938. - pomimo że uczęszczałam również w 1939 to z powodu mego wieku (miałam wówczas 13 lat) nie dano mi świadectwa ukończenia kl. 7-mej i tak zostało, mimo ocen dobrych, świadectwa ukończenia szkoły podst. nie posiadam.
3) Rodzice mieli 3 h. piaszczystej ziemi - obróbka jej była ręczna to z sierpem umiałam się obchodzić od lat 12-tu także i z motyką, a i kosa nie była mi obca. Harówka w gospodarstwie rodziców trwała od lat 7miu do 18-tu niańczenie braci, pasienie krów i oczywiście szkoła na dodatek szycie, pranie, sprzątanie było to moim obowiązkiem aż do wyjścia za mąż w roku 1946 już po tej stronie Buga. W 1945 roku po przesiedleniu na tereny Chełmszczyzny - do wsi Brzeźno. Tu, też nazwisko zmieniłam z Matyszczuk na Borodej urodziłam trzech synów, którzy otrzymali edukację szkoły średniej. Mąż posiadał 11 h. ziemi ogółem - lecz nie był zamożnym a jedynie to na papierze zaliczony został jako "Kułak" więc, razem przechodziliśmy życiową - "gehennę"! Rok 1950 był rokiem Kolektywizacji wsi kiedy agitowano do Spółdzielni Produkcyjnej. Miano "Kułak" było straszne przezwisko! Ponieważ w roku 1947 z racji akcji "Wisła" byliśmy wywiezieni na Ziemie zachodnie tzw. "Prusy" woj. Olsztyńskie - pow. Pasłęcki (nie posiadaliśmy oprócz krowy nic więcej z dobytku) byliśmy wystarczająco biedni! Po kilu miesiącach na tych Prusach, mogliśmy powrócić na swoje do Brzeźna, i tu przychodziły na świat nasze dzieci. W latach, od 1958 roku do chwili obecnej zaczęłam działalność Społeczną.
4) Jak wyżej nadmieniłam od "Kolektywizacji" wioski Brzeźno, wypadało się bronić nam jak lwom - (oboje mieliśmy jeszcze siłę do pracy na roli) i broniliśmy się do upadłego powstał wtedy mój wiersz (nie pierwszy) pod tytułem Za i Przeciw - (36 zwrotek) Zaś pierwszy był kiedy wysłałam synów Andrzeja i Tośka z powinszowaniem Noworocznym do sąsiadów by życząc im Szczęśliwego Roku 1949-go zarobili jakiś grosz a było to po pożarze domu naszego w 1958 i było nam nie lekko żyć, na tymże świecie. Broniąc się przed "Kołchozem". Pożar, budowa nowego domu, dała się we znaki na dobrze, nie ominęło więzienie też męża bo zakuto nawet w "kajdanki" za kilka kilogr. zboża - nazywano wtedy za ziarka! Udawałam się wtedy do Władz Nadgórnych - z prośbami o umorzenie zadłużeń względem państwa lecz mimo to poborca często nawiedzał nasze progi aż zabrano 5 h. ziemi ornej za podatki! Gospodarzyliśmy więc na 6-ściu jeszcze! Doszło do tego że w samym środku zimy nie mieliśmy za co kupić bochenka chleba bo zboże było oddane dla Państwa. Moje "hobbi" nalegało że powinnam działać społecznie by we wsi była droga przejezdna, przynajmiej, i by dzieci wiedziały coś o Kulturze, i zaczęłam pisać - wierzyłam że zespoły artystyczne są "lekarstwem" dla ducha, a tym samym i ciała!
4) Mój debiut ukazał się w "Ziemi Chełmskiej" był to rok 1963 utwór p.t. "Naucz mnie kochać mamo" drugi znów również "Ziemia Chełmska" wydany p.t. był w roku 1971  "Rankiem w polu" i trzeci - "Pozdrowienie" w roku 1979 w "Jednodniówce" str. 18-sta. potem w Kamenie dalej w Antologii Jana Szczawieja, 2 utwory w roku 1967 wiersz p.t. "Wiatr" i "Diabeł i św. Mikołaj".
Z czasem zapoznała się (przypadkiem) z W. Kuchtą Poeta z Mołodutyna w Chełmskim - był zamieszkały - (który dziś już nieżyjący) i on mi zaproponował żebym posłała swoich kilka utworów do S. T. L. do Głównego Zarządu - Lublin i zostałam przyjęta w roku 1974 wydano mi też legitymację, członkowską. Odtąd zaczęły się ukazywać wiersze moje - w różnych antologiach, oraz książkach kolejno.
1. Wizytówka, opracowana przez p. Helenę Kozicką 5 wierszy.
2. "Jak babcia chlebek piekła" - wydało "Muzeum Wsi Lub" z wyboru p. Stefana Aleksandrowicza - rok 1983.
3. "Oj łączko - łączko" w Antologii współczesnej poezji ludowej - Wydawnictwo Lubelskie w roku 1987mym.
4. "Pastorałka" W Śród polnych pacierzach Lubelskie Wyd. Diecezji z wyboru Stefana Aleksandrowicza rok1989.
5. "W dniu Imienin dla Duszpasterza" - Antologia poezji religijnej ludowej - Lubelszczyzny. Wydawnictwo Kurii Biskupiej - Lublin - rok 1986.
6. "Radość życia" (Muzeum Wsi Lubelskiej) rok 1986 - Zeszyt 4 "Całe bogactwo Domu" wybór i wstęp - Stefan Aleksandrowicz.
7. "Nastrój w chacie dziś niezwykły" - Antologia Ludowej Liryki Religijnej - "Prowadź nas w jasność Bożą" opracował Donat Niewiadomski - Lublin - 1994 r.
8. "Idą, Idą Trzej Królowie" - (trzy utwory) "Bóg się rodzi" "Syzyfowa Praca" - Ziarna Wiecznej Nadziei" - Antologia Ludowej poezji metafizycznej i religijnej z wyboru Donata Niewiadomskiego rok 1994.
9. "W Pogoni" i "Rankiem w polu" - Ludowi Poeci Chełmscy rok 1981. tekst - Alicja Haratym.
10. "Kmieć" "Talary i Cnota" Wrzeciono 98 Wydawnictwo (Sztafeta) - Stalowa Wola 1998 r. Wydane z budżetu - Wojewody Tarnobrzeskiego na zlecenie Wydziały Kultury - Sportu i Turystyki UW w Przemyśłu - Urzędu Miasta i Gminy w "Nowej Sarzynie"
11."Oj żebym ja mogła"  "Wszechmogący Wieczny Boże"  "Palmowa Niedziela"  "Wigilia"  "Pani Zima"  "Jaskółeczka" "Nadzieja"  "Plon niesiemy plon"  "Za sinym Bugiem"  "Pamiętam dawno to było"  "Wiersz poświęcony matce" "Kołysanka" "Zdrowie to fortuna" "Jak za dni Noego" "Apel Roku" oraz "Motto". Gdy z Mgieł Rannych Wychyla się Ziemia - tytuł książki w Antologii, autorskiej poezji ludowej - województwa Chełmskiego - Wstęp i opracowanie - Halina Kosienkowska Krasnostawski Dom Kultury - Miejska Biblioteka Publiczna w Krasnymstawie.
12.następne utwory w Twórczości Ludowej:
utwór p.t. "Starość" - Lublin nr.20 Lipiec - grudzień 1980
utwór pt. Wiejcie Wiatry. Nr.1-2 1987 rok
utwór "I czemu ja piszę? Nr.4 - Halina Kosienkowska omawia w szkicu "Twórczość Michaliny Borodej" poetki z Brzeźna i pisarki - prozą. W Twórczości Ludowej - rok 1998
Twórczość Ludowa:/Nr 4 Rok 1995 strona 20 "Żniwne Panny"
"Przydrożna Kapliczka" Nr.4 Rok 1996 strona 21
"Telewizor" Nr.1 Rok 1996 strona 46 Podzwonne dla Pauliny Hołysz. - Poetki ze Strupina. k/Chełma Nr.3 - rok 2000
"Kwiaty" Międzypowiatowy Przegląd Twórcz. Ludowej - Krasnystaw - 25.07. 1999 rok.
"O Matce" - (bez tytułu) Międzypowiatowy Przegląd Twórczości Lud. Krasnystaw 24.0.5 rok 2000
"W Palmową Niedzielę" Tygodnik Chełmski nr 13 - (30 marzec 1997 rok)
Proza: "Żniwne Panny" i "Pobożnych Diabeł Kusił" Antologia Nadnaturalnej Prozy Ludowej. - Donat Niewiadomski - Lublin - 1998. - Polinymnia.
 
"Działalność społeczno - kulturalna na rzecz wsi w Zespołach artystycznych"
Od roku 1957-mego przygotowywałam rok-rocznie szkolną młodzież do chodzenia Kolędników po okolicy z gwiazdą, Turoniem, szopką, z Herodem.
W latach 65. urządzałam Jasełki we własnym domu - później w świetlicy w Brzeźnie, legalnie już przy pomocy Woj. D. Kultury w Chełmie. Jeździłam na "Przeglądy - Kolędnicze" do Krasnegostawu. "Herody i Jasełka" Rok 1984 wyniki - (pozytywne) Mimo to Tomików nie posiadam własnych (nie było sponsora) Nie prowadziłam Kroniki specjalnej dlatego dat nie wiele - pamiętam.
Otrzymane nagrody i odznaczenia:
Z odznaczeń - otrzymałam - Zasłużonego Działacza Kultury. - 2 medale Stowarzyszenia, 1szy Miłośników Ziemi Chełmskiej. 1986 Rok. przedstawia Hetmana - Wacława Rzewuskiego - Poetę i Dramatopisarza - zmarły w Sielcu k/Chełma w 1779 roku. Drugi - Dorohusk - Pałac Suchodolskich z 18-tego wieku. - 250 lat nadania Prawa Miejskiego dla Dorohuska. jest to Medal z brązu oraz - za zasługi upowszechniania Kultury w środowisku wiejskim - nagroda Wojewody Chełmsk. za osiągnięcia kulturalne - uznanie - wraz z 800 zł pieniężnej nagrody. /Chełm, 10 grudzień 1996 r.
Brzeźno, 20 czerwiec 2001 rok.
Michalina Borodej
22-174 Brzeźno
pow. Chełm."