Dzieje osady Wołomin i
jej okolic od XV w. do końca XIX w.
(na podstawie książki "Dzieje Wołomina i okolic" pod
redakcją Leszka Podhorodeckiego)
|
|
Ziemie, które wchodzą w skład Powiatu
Wołomińskiego należą do historycznego Mazowsza. Włączone wraz z nim do
państwa Mieszka I pozostawały pod władzą jego następców aż do śmierci
Bolesława Krzywoustego, nie licząc krótkiego okresu, kiedy po śmierci
Mieszka II Mazowszem władał Masław, jego cześnik. Odrębność Mazowsza
zapoczątkowana od rozbicia dzielnicowego Polski trwała do śmierci
ostatnich książąt mazowieckich. W 1526 roku Mazowsze wróciło do Korony
by w niej trwać aż do ostatniego rozbioru Polski w 1795 roku. Tereny
wołomińskiego powiatu w średniowieczu pokryte były ogromnymi lasami,
bagnami i torfowiskami oraz położone daleko od centrów gospodarczych i
politycznych. Nieliczne osady leżące wśród puszcz miały zaledwie po
kilka chałup. |

Konrad Mazowiecki na portrecie
Jana Matejki
|
|
|

Barokowy pałac w Woli Rasztowskiej -XVII w.
(gmina Klembów)
|
Proces zasiedlania prawie bezludnego pogranicza ziemi
warszawskiej i nurskiej rozpoczął się dopiero w ciągu XV wieku.
Powstało wtedy wiele miejscowości w najbliższych okolicach Wołomina.
Przed 1442 r. powstała parafia Klembów, w 1445 r. - Poświętne,.W 1445
r. pojawia się wzmianka o Kobyłce, zwanej wówczas Targową Wolą. 5
września 1475 r. dotychczasowa wieś Radzymin otrzymała prawa miejskie.
Wołomin pod nazwą Zacięciwa wzmiankowany jest w 1478 r. Można
przypuszczać, że Wołomin powstał nieco wcześniej. Od
pólnocno-zachodniej strony Wołomina rozciągały się bory
książąt mazowieckich. W lasach tych istniały liczne barcie.
Prawdopodobnie gospodarka leśna odgrywała dużą rolę w życiu codzienny
mieszkańców Wołomina. |
|
|
Po włączeniu Mazowsza do
Korony w 1526 r. Wołomin był nadal małą wioską drobnoszlachecką,
którego ludność aż w 24% składała się ze szlachty. Ówczesny Wołomin
zamieszkiwało zaledwie 25-30 osób. Wieś i folwark leżały w niedostępnej
okolicy, pośród gęstych lasów i bagien, przez które z trudem
przedzielali się kupcy pędzący bydło na sprzedaż do Pragi. Podobno w
okolicznych lasach grasowali zbójnicy, stąd powstało wśród kupców
przysłowie "wolę omiń", dające początek nazwie miejscowości. Według
innej wersji, właścicielem folwarku był wykształconym na owe czasy
człowiekiem i w jego domu znajdowało się dużo książek - voluminów -
stąd określano i nazwę osady. |

Rezerwat Grabicz
|
|
|

Kościół parafialny w Radzyminie wzniesiony w
latach 1779-1780 wg projektu J.Ch. Kamsetzera
|
W XVI w. w okolicach Wołomina powstawały dalsze
miejscowości, jak Słupno, Ząbkowska Wola (Ząbki), Marki. Rozwój
osadnictwa wpłynął na ożywienie budownictwa, powstawały drewniane
kościoły, dworki szlacheckie i pałacyki. Ogromna większość stanowiła
prywatną własność szlachty, która aktywnie uczestniczyła w życiu
politycznym kraju, szczególnie żywy udział brała w wolnych elekcjach.
Szlachta mazowiecka była uboga, niewykształcona, miała skłonność do
wszczynania bójek i pijaństwa. Stawała się ona często obiektem kpin i
pogardy ze strony szlachty innych regionów. Pomimo biedy i wielu wad
mazowiecka szlachta wyróżniała się ruchliwością oraz dużymi
zdolnościami. Mówiono, że gdy Mazura (tak wtedy nazywano mazowiecką
szlachtę) oddadzą na dwór arystokraty to w pierwszym roku wszyscy drwią
z niego a w drugim zaś on drwi ze wszystkich. "Mądrzejszy on niż
diabeł" - mówili często o Mazurach współcześni. |
|
| Największe
jarmarki odbywały się w Radzyminie, który od Władysława IV
otrzymał prawo organizowania ich cztery razy w roku. O leśnym
krajobrazie i bogactwie zwierzyny w okolicach Wołomina świadczą
najlepiej nazwy pobliskich miejscowości: Turów, Kozły, Rysie,
Wilczaniec, Zwierzyniec, Czarna, Ciemne. W Woli Rasztowskiej polował na
niedźwiedzie król Jan III Sobieski. Szybki rozwój Warszawy
nie wpłynął początkowo na intensyfikację życia gospodarczego okolic
Wołomina. Mimo trwającej cały czas akcji kolonizacyjnej, obejmującą
wschodnią część ziemi warszawskiej, w dalszym ciągu należały one do
najsłabiej zaludnionej części Mazowsza. Pod koniec XVI w. mieszkało tu
przeciętnie 5-10 osób na km kw., gdy na zachód od Warszawy żyło już
15-20 osób na km kw., a w ziemi płockiej aż ponad 40. |
|
|
Liczne wojny XVII w.
nie pozostawiły za sobą tak wielkich zniszczeń,
jak w bardziej zaludnionych i lepiej rozwiniętych okolicach. Podczas
wielkiej bitwy pod Warszawą, stoczonej 28-30 lipca 1656 r. między armią
polską a szwedzką, działania wojenne objęły okolice Wołomina.
Południowe skrzydło wojsk polskich złożone z 12 chorągwi jazdy pod
komendą Stefana Czarneckiego, umożliwiły dość sprawny odwrót armii
polskiej, po czym wycofały się w porządku do Okuniewa. |
|
|

Bitwa ze Szwedami pod Warszawą, 28 VII 1656 -
widok pola walki od Pragi po Tarchomin. Miedzioryt wg rys. E. J.
Dahlbergha.
Zbiory Muzeum Historycznego m.st. Warszawy.
|
|
|
W ciągu XVII i pierwszej połowie XVIII w. nie występowały znaczniejsze
zmiany demograficzne na terenie wioski wołomińskiej. Duże kompleksy
leśne oraz bagniska nie zachęcały do tworzenia nowych osad w Wołominie,
a piaszczyste, bądź sandrowe i podmokłe grunty nie zapewniały wysokich
plonów. Dopiero długoletni okres pokoju panujący w XVIII w. po wojnie
północnej i szybki rozwój Warszawy wpłynęły na postęp w życiu
gospodarczym. W sąsiedztwie Wołomina powstał wtedy duży ośrodek
produkcyjny - Kobyłka. Za czasów saskich jej właściciel - Marcin
Załuski, późniejszy biskup, wystarał się o prawa miejskie dla Kobyłki,
która odtąd uzyskała przywilej na organizowanie targów i
jarmarków. W drugiej połowie XVIII wieku szczególnie rozwinął się
radzymin, kiedy jego właścicielką została ksiżna Eleonora Czartoryska.
Księżna wybudowała w mieście okazały pałac w pięknym otoczeniu
parkowym, ufundowała kościół oraz budynek, w którym powstała pierwsza
szkoła elementarna i przytułek dla ubogich. |
|
|
W 1783 r.
Ormianin Jakubowicz Paschalis założył w Kobyłce manufakturę pasów
polskich wzorowanych na słynnych wyrobach słuckich. Zakład produkował
rocznie kilkaset pasów, z których część eksportowano aż do Wiednia dla
gwardii cesarskiej, resztę zaś sprzedawano w Warszawie, w sklepie
Paschalisa na Krakowskim Przedmieściu. |
|
|

Kościół w Kobyłce
|
Manufakturę przejął po nim Francuz Filsjean. Ludność Kobyłki wzrosła
wówczas do 1000 mieszkańców. Miasteczko dorobiło się w tym okresie
pięknego kościoła rokokowego (w stylu włoskim), zaprojektowanego przez
Quido Antonio Longhi oraz Jakuba Fontanę. Budowę Kościoła Świętej
Trójcy w Kobyłce rozpoczęto w 1741 roku. Fundatorem kościoła był Marcin
Załuski. Prace budowlane trwały do 1796r. |
|
|
|
Podczas powstania
kościuszkowskiego mieszkańcy Kobyłki chwycili za broń, zmuszając do
wycofania się z miejscowości stojący tu oddział rosyjski. W pościg za
nimi do wsi Czarna ruszyli robotnicy manufaktury z Filjeanem na czele.
Ukryci w lesie Kozacy wypadli niespodziewanie na słabo uzbrojonych
robotników i zabili Filjeana oraz kilku innych, część zaś pozostałych
schwycili i utopili w wezbranej wówczas rzece Czarnej. Poległych w
walce z zaborcą robotników manufaktury pochowano później w dużej mogile
na drodze z Kobyłki do Czarnej. Na mogile tej miejscowa ludność
postawiła kamienny słup z wielkim krzyżem, który przetrwał do drugiej
połowy XIX w. |
|
26 października 1794 roku pod Kobyłką stoczona wielką bitwę z korpusem
wojsk rosyjskich dowodzonych przez generała Aleksandra Suworowa.
Żołnierze polscy z dywizji gen. Jana Meyena i gen. Stanisława
Byszewskiego po zaciętej pięciogodzinnej bitwie ulegli przeważającym
wojskom rosyjskim. Poległo około 450 powstańców, a do niewoli dostało
się 44 oficerów i około 800 żołnierzy. |
|
|

Powstanie kościuszkowskie, Walki na ulicy Miodowej
17 IV 1794 r.
(rysunek J.P. Norblina)
|
|
|
W wyniku trzeciego
rozbioru
Polski okolice Wołomina zostały podzielone między Prusy i Austrię.
Wołomin i Radzymin znalazły się w państwie Habsburgów, Kobyłka i Ząbki
- w zaborze pruskim. Utrata niepodległości i podział kraju między
zaborców doprowadziły do ruiny gospodarczej ziem polskich, upadku nauki
i kultury. Rolniczo-leśne okolice Wołomina straciły rynek zbytu na swe
produkty w Warszawie. Wołomin w tym czasie stał się przygraniczną wsią
zaboru austriackiego. Ogniwem administracji terenowej stało się nowe
starostwo w Stanisławowie. |

Kościół w Stanisławowie
(1530 r.)
|
|
|
Na terenie Wołomina stacjonowały wojska
austriackie z sił pogranicza, domagające się pożywienia i furażu dla
koni. Wzrosły świadczenia podatkowe. Położenie materialne chłopów
uległo wyraźnemu pogorszeniu.
W
okolicach Jadowa
znajdowały się dobra ziemskie należące do króla, tzw. królewszczyzny.
Rząd austriacki chciał je sprzedać, ale nie znalazł nabywcy. Zabiegał
więc o ich zasiedlenie przez kolonistów niemieckich. Oferowano
przybyszom pustkowia, obszary podmokłe, karczowiska, a więc tereny
wymagające przy zagospodarowaniu dużego nakładu pracy. Kilkanaście
rodzin niemieckich spod Moguncji i Hoesbach zasiadło w rejonie Jadowa
oraz w dobrach Teresy z Muszczeńskich pod Raczynem.
|
|
|
W 1806 roku wojska francuskie wkroczyły na Mazowsze, w grudniu tego
roku toczyły ciężkie walki z Rosjanami i Prusakami między Warmią i
Narwią. Na mocy traktatu pokojowego z Tylży w 1807 roku powstało
Księstwo Warszawskie, w skład którego weszła większość ziem zaboru
pruskiego wraz z Warszawą. Wołomin i Radzymin pozostały nadal przy
Austrii. W miejscowościach tych, a także w Kobyłce, wzmocnione zostały
liczebnie austriackie posterunki graniczne. Gdy w 1809 roku wybuchła
wojna austriacko-francuska, teren Księstwa Warszawskiego stał się areną
działań bojowych. W nocy z 25 na 26 kwietnia 1809 roku grupa gen. Jana
Henryka Dąbrowskiego zaatakowała Radzymin, obsadzony przez batalion
piechoty austriackiej, złożony z Włochów, i pluton huzarów. Walka
trwała do rana, aż ogień dział płk. Karola Sierakowskiego zmusił
zaborców do ucieczki. Austriacy stracili w walce około 200 zabitych i
rannych oraz 130 jeńców, reszta w popłochu uszła do Kobyłki. |
|
|
W rezultacie zwycięstwa wojsk francuskich i polskich na Austrią znaczna
część Galicji wraz z Wołominem i okolicami weszła w skład ziem Księstwa
Warszawskiego. Wołomin znalazł się w prefekturze warszawskiej. |
|
|

Radzymin - dom przy św. Janie
Ufundowany w 1779 r. przez księżnę Eleonorę Czartoryską na
szkołę-przytułek dla ubogich i mieszkanie dla nauczyciela.
|
Na lata 1815-1830 przypadł okres szybkiego rozwoju gospodarczego
Królestwa Polskiego. Wołomin wraz z najbliższą okolicą pozostał jednak
nadal zacofanym, gęsto zalesionym i słabo zaludnionym obszarem.
Nieliczne miasteczka w dalszym ciągu posiadały drewnianą zabudowę, nie
brukowane, zabłocone ulice i wiejskie ich rozplanowanie. Korzystnie
wyróżniał się wśród nich Radzymin, gdzie hr. Teresa Raczyńska z
Moszczeńskich założyła szkołę zatrudniającą jednego nauczyciela, a
kolejny właściciel - baron Bohrenhreim założył prywatny szpital. W 1830
r. wokół miasteczka powstały pierwsze kolonie niemieckie, zaczął się
intensywny wyrąb okolicznych lasów, rozwinęła się gospodarka rolna,
napływali do Radzymina Żydzi zakładający liczne sklepiki. W 1827 r.
miasteczko liczyło 103 domy i 1054 mieszkańców. |
|
|
Po Wawrzyńcu Meyerze dobra wołomińskie przejął jego syn Ludwik.
Utrzymywał on zażyłe stosunki z Lelewelami, szczególnie z Protem
Lelewelem z Woli Cygowskiej. Około 1828 roku nowy dziedzic zbudował
murowany dworek w pobliżu zagród włościańskich wsi Wołomin. |
|
|
Powstanie listopadowe 1830 roku objęło swym zasięgiem również okolice
Wołomina. W wielkiej bitwie pod Grochowem obiektem walki stały się m.
in. Ząbki. Dziedzic Klembowa gen. Franciszek Żymirski był bohaterm
bitwy o Olszynkę Grochowską, gdzie został śmiertelnie ranny. Upadek
powstania i późniejsze represje rządu carskiego odbiły się
niekorzystnie na okolicach Wołomina. Za udział w powstaniu znaczna
część szlachty straciła majątki. |
|
|
W 1843 roku przeniesiono z Łowicza do Radzymina Instytut Pedagogiczny.
Działał on do 1861 roku, gdy po wielkim pożarze - z braku pomieszczenia
- przeniesiono szkołę do Konina. W 1858 roku Radzymin liczył już 2389
mieszkańców, w tym aż 1281 Żydów. Do dalszego rozwoju tych okolic
przyczyniła się niewątpliwie budowa dróg. W 1843 roku powstał trakt
Praga - Radzymin - Wyszków - Białystok. W końcu 1851 roku władze
carskie podjęły decyzję budowy linii kolejowej Warszawa - Petersburg.
Linię wytyczono z Pragi przez wsie: Ząbki, Zieleńce (dziś Zielonka) i
Wołomin. W 1862 roku kolej warszawsko-peterburska została oddana do
użytku, a pierwszy przystanek usytuowano w Wołominie. dzięki temu
Wołomin uzyskał dogodne połączenie z Warszawą, co miało ogromny wpływ
na jego późniejszy rozwój. |
|
|
W wyniku budowy kolei wołomińskie dobra Ludwika Meyera zostały
rozdzielone na dwie części. Ze względu na trudności z uprawą gruntów
położonych w części północnej, Meyer postanowił przeznaczyć 165 mórg
dość żyznej ziemi na terenie Sławka na kolonię czynszową. Na Sławku
powstało wkrótce 5 takich osad. |
|
|
W 1861 roku wybuchło powstanie styczniowe. Gęsto zaludnione okolice
Wołomina i Radzymina stanowiły dogodny teren do prowadzenia walki
partyzanckiej, toteż od początku powstania działały tu oddziały
polskich patriotów, rekrutujące się z miejscowej ludności: drobnej
szlachty, inteligencji, młodzieży, rzemieślników, niekiedy i chłopów.
Bohaterska walka powstańców zakończyła się klęską. Nastąpił znowu okres
presji i terroru. |
|
|
17 maja 1867 roku Ludwik Meyer sprzedał zadłużone mocno dobra Wołomin i
Krepe małżonkom Herszowi i Rozalii Schonmanom. Ale i oni, nie mogąc
uporać się z trudnościami gospodarczymi, 29 października 1872 roku
sprzedali je Albertowi i Emilii Eherstaedtom. |
|
|
Wkrótce po upadku powstania styczniowego władze carskie dokonały zmian
administracyjnych na ziemiach polskich. Między innymi z części powiatu
stanisławowskiego utworzono w 1865 roku powiat radzymiński. W 1872 roku
obejmował on 309 wsi i osad oraz 99 folwarków i jedno miasto Radzymin.
Cała ludność liczyła wtedy 44942 osoby, w tym 4441 Żydów i 3155
protestantów, kolonistów niemieckich. W miastach i osadach typu
miejskiego Żydzi stanowili większość ludności, w samym Radzyminie aż
2/3. Czynnych było 21 szkół początkowych - wszystkie o jednym
nauczycielu. Cały przemysł składał się z kilku gorzelni, dwóch browarów
(w Zagościńcu i Trojanach), fabryczki materiałów drzewnych w
Strachówce, 10 cegielni i 2 kaflarni. W Jadowie istniała fabryczka
wyrobów mosiężnych, w Radzyminie przedsiębiorcy żydowscy założyli
olearnię. |
|
|
W czwartym ćwierćwieczu XIX wieku w zacofanym
dotąd, rolniczym powiecie radzymińskim powstał przemysł
wielkokapitalistyczny. W latach 1883-1884 została założona w Markach
duża przędzalnia wełny czesanej, założona przez angielską firmę "Brigs,
Posselt i Spółka". Początkowo zatrudniała ona 500 robotników, w 1896
roku już 1700. zakład rozwijał się bardzo szybko i w 1904 roku
zatrudniał 2308 osób. Drugi wielki zakład - cegielnia hrabiego Platera
- powstał w tym czasie w Ząbkach. |
|

Ząbki - Pałacyk Briggsów
Zbudowany pod koniec XIX wieku
|
|
|
Po śmierci Alberta Eherstaedta jego małżonka wyszła powtórnie za
mąż za Alberta Karłowicz i zamieszkała w Warszawie. Dobra Wołuminek,
zwane także Albertówką, wypuszczono w dzierżawę reemigrantowi ze Stanów
Zjednoczonych - Gustawowi Granzow. Był to człowiek przedsiębiorczy,
dążył do wielkiej fortuny przez spekulację. Rozpoczął sprzedaż gruntów
na place budowlane. Drukował i rozpowszechniał prospekty działek
wystawionych na sprzedaż. Organizował w Warszawie liczne spotkania z
potencjalnymi nabywcami wołomińskich placów, oferując im bezpłatne
przejazdy koleją do Wołomina. Podobną działalność podjął dziedzic
Henryk Wojciechowski. Z wykształcenia architekt, opracował plan
przestrzennego zabudowania przyszłej osady fabrycznej z położonej w
centrum osady rynkiem. Dążąc do wzrostu liczby nabywców placów
budowlanych, Wojciechowski wspólnie z warszawskim kamienicznikiem Herte
w 1898 roku założyli cegielnię. Znajdowała się na terenie dzisiejszego
klubu sportowego "Huragan". Nabywcy działek, przyciągnięci dobrymi
warunkami zdrowotnymi okolicy, suchym, czystym, żywicznym powietrzem,
jak również bliskością Warszawy i dogodnym z nią połączeniem kolejowym,
pobudowali tu sobie wille i domy letniskowe. Wojciechowski skłonił m.
in. swego znajomego z czasów studenckich w Krakowie, znanego geografa i
publicystę Wacława Nałkowskiego do kupienia na raty trzech mórg
piaszczystego, porosłego sosnami gruntu na wzgórzu. Za pieniądze
pożyczone na zapis na hipotece tej parceli Nałkowski zbudował na zboczu
południowym wzgórza domek drewniany. W twórczości literackiej
córki geografa Zofii Nałkowskiej, został on utrwalony jako "dom nad
łąkami". |
|

Wołomin - "dom nad łąkami"
|
|
|
Na początku XX wieku powstały liczne warsztaty produkujące prawidła
szewskie, kapelusze, nici, guziki, koronki i tzw. wyroby norymberskie.
W pośpiesznie wznoszonych drewnianych domkach zamieszkali murarze,
zduni, cieśle, tracze, a następnie robotnicy fabryczek i warsztatów. Na
początku XX wieku w Wołominie istniały trzy linie tramwajów konnych.
Tramwaje te czynne były w okresie letnim, od maja do września i
dowoziły letników do skupisk willi letniskowych. |
|
|
Niższe niż w Warszawie ceny ziemi, jak i płace robocze w okolicach
podwarszawskich powodowały lokalizowanie w tych okolicach zakładów
przemysłowych. W 1902 roku uruchomiono w Wołominie pierwszą fabrykę.
Była nią wytwórnia łóżek żelaznych braci Piernikarz. Wyposażona w
silnik parowy o mocy 20 koni mechanicznych zatrudniała 20 osób. W
pierwszej połowie 1905 roku uruchomiono hutę szkła "Wołomin", własność
Szlamy Kona. |
|
Od 1910 roku czynne buły dwa iluzjony, jeden w Wołominie, drugi w
pobliskiej osadzie Sławek. W Wołominku i Sławku odbywały się w okresie
letnim prawie w każdą niedzielę zabawy publiczne i przedstawienia
amatorskie. Czynne było boisko sportowe, zorganizowano pierwsze chóry
śpiewacze oraz miejscową ochotniczą straż pożarną. |
| W
1911 roku Jakub Lejba Dajczgewand otworzył swoją "Specjalną Parową
Fabrykę Rozmaitych Lasek Spacerowych". W dwa lata później grupa
pracowników przemysłu szklarskiego, korzystając z poparcia ks. kanonika
Antoniego Zagańczyka, założyła drugą mniejszą od "Wołomina" hutę szkła
- Hutę Robotniczą "Praca". Była to spółdzielnia robotnicza. |
|
Wybuch pierwszej wojny światowej wywołał panikę wśród przebywających tu
letników, zwłaszcza wśród kobiet, które masowy wyjechały z Wołomina. 10
sierpnia powołano w Wołominie Komitet Obywatelski, namiastka lokalnej
instytucji samorządu terytorialnego, jedna z pierwszych tego rodzaju
placówek w Królestwie Polskim. Brak dowozu węgla i drzewa oraz braki
kadrowe spowodowane zgłoszeniem się części robotników do prac
fortyfikacyjnych na pograniczu Prus Wschodnich spowodowały zatrzymanie
lub poważne ograniczenie produkcji w wołomińskich fabrykach. |
|
Ciężka sytuacja miejscowej ludności robotniczej spowodowała
zmniejszenie ludności osady do 4-6 tysięcy. Opuściła ją więcej niż
połowa mieszkańców. Zahamowany został rozwój Wołomina jako miejscowości
letniskowej, stopniowo ulegał on dewastacji. zaczęto wycinać na opał
drzewa, stali mieszkańcy rozbierali na swoje potrzeby domy, nawet
murowane, których właściciele powyjeżdżali. |
| W
ramach prowadzonego przez władze okupacyjne przystosowania podziału
administracyjnego do stanu faktycznego została w 1916 roku formalnie
wydzielona z gminy Ręczaje osada miejska Wołomin. W jej skład weszły
rozpalcelowane już tereny folwarków Wołomin, Wołominek i Lipiny.
Komisarzem osady został Józef Strohmajer. |
|
11 listopadza1918 roku miejscowa placówka Polskiej Organizacji
Wojskowej (POW) przy czynnej pomocy ludności rozbroiła w Wołominie
załogę niemiecką. Osada, podobnie jak cała Polska centralna, wyzwoliła
się spod przeszło trzyletniej okupacji niemieckiej i stałą się częścią
niepodległego państwa polskiego. Na mocy dekretu naczelnika Państwa
Józefa Piłsudskiego 4 lutego 1919 roku osada Wołomin otrzymała prawa
miejskie. Pierwszym burmistrzem został dotychczasowy wójt Józef
Lewański. |
| W
sierpni 1920 roku tereny powiatu wołomińskiego były miejscem wielkiej
Bitwy Warszawskiej. Tędy szło główne uderzenie bolszewików na stolicę.
Atak na Warszawę rozpoczęli bolszewicy wieczorem 13 sierpnia
przełamując pierwszą linię obrony w rejonie Kraszewa i Wiktorowa i
zdobywając tego dnia Radzymin.Od tego dnia aż do wieczora 15 sierpnia
miasto było miejscem krwawych walk. Przechodziło czterokrotnie z rąk do
rąk. Do historii przeszły również ciężkie boje o Ossów, gdzie poległ
bohaterski kapelan Legii Akademickiej, ksiądz Ignacy Skorupka. Wyłom w
drugiej linii polskiej obrony w rejonie Wólki Radzymińskiej był
najbardziej tragicznym momentem w całej bitwie pod Warszawą. Armia
Czerwona znalazła się zaledwie 15 kilometrów od stolicy. Zdobycie
Radzymina wieczorem 15 sierpnia i manewr Józefa piłsudskiego znad
Wieprza przesądziło o polskim zwycięstwie w Bitwie Warszawskiej i było
przełomem w całej wojnie polsko-sowieckiej. |
| Po zwycięskiej bitwie Radzymin
i Ossów stały się miejscami patriotycznych manifestacji. Uroczystości
odbywały się głownie na żołnierskich cmentarzach w tych
miejscowościach. Uczestniczyli w nich najwyżsi dostojnicy państwowi,
duchowieństwo oraz generalicja. |
|
Czasy II Rzeczpospolitej były okresem rozwoju gospodarczo -
społecznego. W naszym regionie największy rozwój przeżywały
miejscowości podwarszawskie, a szczególnie Wołomin, gdzie funkcjonowały
dwie huty szkła i kilkanaście innych zakładów przemysłowych. W zielonce
powstał Wojskowy Instytut Przemysłowy, którego częstym gościem był
Marszałek Józef Piłsudski. |
| W 1923 roku
utworzono kluby sportowe "Mazur" w Radzyminie i "Huragan" w Wołominie.
W 1920 roku przy Szkole Podstawowej w Wołominie powstała I Drużyna
Harcerska im. Władysława Łokietka oraz stowarzyszenie "Przyjaciele
Wołomina". W miejscowościach, gdzie istniał dość dobrze rozwinięty
przemysł jak Wołomin i Marki aktywne były komórki partii i związków
robotniczych socjalistycznych i komunistycznych, które organizowały
demonstracje i strajki. Największy strajk, trwający 15 dni
zorganizowano w wołomińskiej hucie szkła "Vitrum" (dawna huta "Wołomin") |
|
|
|
Huta w Wołominie - dwudziestolecie
międzywojenne
|
|
Dobrze rozwijało się szkolnictwo. W powiecie funkcjonowało kilka
gimnazjów. W Radzyminie działały kolejno: Państwowe Seminarium
Nauczycielskie Żeńskie, Państwowe Seminarium dla Ochroniarek i
Państwowe Seminarium dla Wychowawczyń Przedszkoli. |
|
Już 1 września 1939 roku nad niebem naszego powiatu rozgrywały się
walki powietrzne. Polskiego nieba broniła Polska Myśliwska Brygada
Pościgowa, której samoloty startowały z polowego lotniska w Zielonce.
11 września Niemcy zajęli Tłuszcz, 13 Radzymin a 14 Wołomin. Rozpoczęła
się długa i sroga okupacja hitlerowska a wraz z nią represje i początki
ruchu oporu. 11 września pod Zielonką Niemcy rozstrzelali harcerzy w
odwet za wywieszenie plakatów ze słowami Roty "nie będzie Niemiec pluł
nam w twarz, ni dzieci nam germanił". |
|
Początek okupacji szczególnie dotkliwie odczuła ludność żydowska.
Rozpoczęło się znakowanie ich sklepów a później organizacja gett w
Radzyminie, Wołominie, Tłuszczu, Jadowie, Kobyłce, Zielonce i Ząbkach.
Na niewielkich przestrzeniach izolowani od społeczeństwa Żydzi skazani
byli na powolne wymieranie z głodu i chorób. Od 1942 roku rozpoczęto
likwidację gett. 26 maja zlikwidowano getto w Tłuszczu, we wrześniu w
Jadowie. Szczególnie tragiczna była likwidacja getta w Wołominie. Część
jego mieszkańców rozstrzelano na miejscu, a pozostałych przewieziono do
getta warszawskiego. Większość Żydów z pozostałych gett, w tym z dużego
getta radzymińskiego, zamordowano w obozie zagłady w Treblince. |
|
Od początku okupacji na terenie powiatu zaczął organizować się
podziemny ruch oporu. Najpierw była to partyzantka powrześniowa, którą
na naszym terenie reprezentowała Organizacja Wojskowa "Wilki". Na
początku 1940 roku ukonstytuowały się w powiecie struktury Związku
Walki Zbrojnej. Siedzibą komendy powiatowej ZWZ był Wołomin.. W
kwietniu 1942 roku powstała Armia Krajowa. Do konspiracji włączyli się
również harcerze. Już w październiku 1939 roku powstała w Wołominie
Polska Organizacja Skautowa. Organizował się również ruch konspiracyjny
ludowy. Na przełomie 1939 i 1940 roku powstała Chłopska Organizacja
Wojskowa "Racławice", która później przyjęła nazwę "Bataliony
Chłopskie". Organizacje podziemne przeprowadziły na terenie powiatu
radzymińskiego wiele akcji zbrojnych i sabotażowych przeciwko Niemcom.
Dokonywano zamachów na szczególnie znienawidzonych Niemców i Polaków
będących w służbie niemieckiej, wykonano kilka akcji na pociągi
niemieckie, dokonywano rekwizycji towarów, niszczono łączność,
rozbrajano policję granatową i posterunki, niszczono dokumenty w
urzędach, rozklejano plakaty i rozrzucano antyniemieckie ulotki,
zdobywano sprzęt z niemieckich magazynów oraz odbijano więźniów. |
|
W lipcu 1944 roku oddziały armii Krajowej z radzymińskiego Obwodu
"Rajski Ptak" przystąpiły do akcji "Burza". Działania bojowe w ramach
"Burzy" zbiegły się w czasie z walkami które prowadził na naszym
terenie 3 Korpus Pancerny Armii Radzieckiej. Bitwa jaka toczyła się w
rejonie Radzymina i Wołomina była największą bitwą pancerną na ziemiach
polskich w II wojnie Światowej, a trzecią - jak podają historycy - co
do wielkość w II wojnie światowej, po Kursku i Falaise. Zakończyła się
ona klęską 3 Korpusu. Na polach bitwy pozostała około 300 zniszczonych
radzieckich czołgów. Porażka wojsk radzieckich i ich wycofanie się z
terenu powiatu spowodowały rozwiązanie oddziałów Armii Krajowej na
terenie powiatu.. |
|

Pomnik bitwy pancernej pod Wołominem
|
|
15 sierpnia 1944 roku wojska radzieckie zajęły Tłuszcz, 30 sierpnia
Radzymin a 6 września Wołomin. Rozpoczęły się aresztowania, procesy,
rozstrzeliwania, skrytobójcze morderstwa i wywózki w głąb ZSSR
żołnierzy AK i NSZ. Część żołnierzy AK i innych organizacji
niepodległościowych przeszła ponownie do konspiracji. |
| W
1952 roku siedzibę starostwa przeniesiono z Radzymina do Wołomina.
Tłumaczono to dużym rozwojem Wołomina w czasach II Rzeczypospolitej i w
okresie powojennym. Radzymin pozbawiony siedziby starostwa i wszelkich
dotacji państwowych skazany został na stagnację. W wyniku reformy
administracyjnej 1975 roku powity uległy likwidacji. Odtworzono je już
w III Rzeczpospolitej. Powiat wołomiński rozpoczął działalność 1
stycznia 1999 roku. |
| |
|
do góry
|