wtorek 18 stycznia 2022 imieniny Małgorzaty i Piotra 1964 - Początek inżynierii genetycznej
Do końca roku pozostało: 0 dni
Zaloguj się
i skorzystaj z usług
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej














Nowości

2005-03-18 Oceń zasób  
Uczniowie rozmawiają o Europie z Grażyną Staniszewską

W Dniu Wiosny w Europie, 17 marca 2005 roku Poseł do Parlamentu Europejskiego i Koordynator Programu Interkl@sa Grażyna Staniszewska wzięła udział w wideokonferencji z uczniami Zespołu Szkół nr 3 w Lublinie, Gimnazjum w Kębłowie oraz Zespołu Szkół nr 2 w Żorach.

Pilotażowy cykl europejskich wideokonferencji organizował portal Interklasa.pl we współpracy z firmą SUPERMEDIA.

"Witam was serdecznie z Brukseli, z siedziby European Schoolnet. Cieszę się, że tak liczna grupa polskich szkół bierze udział w Dniu Wiosny. Jesteśmy z Was dumni!" - mówiła poseł Staniszewska witając się z młodzieżą.

Uczniowie chcieli wiedzieć, jak można zostać eurodeputowanym. Warunkiem jest oczywiście wygranie wyborów, jednak, żeby ludzie głosowali na kogoś w wyborach do Parlamentu Europejskiego, muszą tę osobę znać i darzyć zaufaniem. Poseł Staniszewska podkreślała, że niezwykle ważne jest zaufanie wyborców, przekonanie, że polityk ich nie zawiedzie i będzie podejmował różne działania, by rozwiązać problemy danej społeczności. Działalność polityczną można zacząć na szczeblu lokalnym, nawet w szkole - szkolna demokracja to wspaniały trening. "Później możecie działać np. na szczeblu osiedla, gminy, powiatu. Jeśli człowiek potrafi przekonać do siebie ludzi i skutecznie działać, może być politykiem" - mówiła Grażyna Staniszewska, która jest parlamentarzystką od 15 lat.

Pytana o start polskiej młodzieży w UE, poseł przekonywała, że choć UE jest mocno zróżnicowana, to młodzież ma podobne szanse. W tym aspekcie "wiele zależy od samych szkół, do których teraz chodzicie" - mówiła uczniom. Polskie szkoły nie odbiegają od standardów w innych krajach. Ważne jest również, że Polacy mogą teraz na równych prawach studiować za granicą, a także starać się o stypendia na takich samych zasadach, jak mieszkańcy innych krajów.

Uczniowie pytali także o tematy najbardziej aktualne - dyskusje wokół uchwały PE w sprawie 60. rocznicy obchodów wyzwolenia obozu Auschwitz, a także sprzeciw dla uczczenia minutą ciszy ofiar zbrodni katyńskiej.  Poseł Staniszewska podkreślała, że niezwykle ważne jest, by Europa miała swoją pamięć historyczną. Polscy eurodeputowani jasno i stanowczo domagali się, by przyznać w uchwale, że Auschwitz był obozem niemieckim. Oczywiście, nie wszyscy Niemcy popierali Hitlera, pamiętać jednak należy, że wygrał on demokratyczne wybory, i to ogromną większością głosów - głosów ludzi, którzy poparli jego program. Terror zorganizowało państwo niemieckie. Trzeba o tym pamiętać również po to, by, ilekroć słyszymy o grupach odwołujących się do haseł nazistowskich, zapalała nam się "czerwona lampka". Nie wolno bagatelizować takich ruchów i pozwolić na szerzenie się ideologii nazistowskiej - mówiła Grażyna Staniszewska. 

Fakt, że nie udało się uczcić minutą ciszy pamięci ofiar Katynia, był dla Polskich eurodeputowanych niezwykle przykry. Przewodniczący PE argumentował, że tragedii w historii Europy jest wiele i że gdybyśmy chcieli uczcić je wszystkie minutą ciszy, zakłóciłoby to normalną pracę parlamentu. Polscy posłowie odebrali to jako porażkę, zwłaszcza że tego samego dnia PE uczcił minutą ciszy pamięć ofiar zamachu w Madrycie. Argumentowano to tym, że tragedia w Madrycie wydarzyła się niedawno i związana jest z zagrożeniem terrorystycznym. Pani poseł wyraziła żal, że nie mogliśmy chwilą milczenia pokazać prawdy o zbrodni katyńskiej, o której niewiele się mówi w Europie Zachodniej.

Grażyna Staniszewska jest członkiem Komisji Polityki Regionalnej Parlamentu Europejskiego, która zajmuje się m.in. funduszami strukturalnymi. Fundusze strukturalne, jak tłumaczyła pani poseł, są kluczowe, by Unia mogła się równomiernie i stabilnie rozwijać. Grażyna Staniszewska zasiada także w Komisji Kultury i Edukacji. Ta komisja ma jednak mniejsze uprawnienia niż Komisja Regionalna, ponieważ edukacja jest, jak dotychczas, sprawą wewnętrzną poszczególnych państw członkowskich. Poseł zwracała uwagę, że UE przeznacza środki na programy edukacyjne, np. wspierające wymianę młodzieży, podkreślała jednak, że są to niewielkie fundusze (w porównaniu np. z funduszami, którymi zajmuje się Komisja Polityki Regionalnej).

Coraz częściej słyszy się głosy, że UE powinna zająć się w większym stopniu edukacją, żeby np. ujednolicić standardy na uczelniach wyższych, aby student mógł np. rozpocząć studia w Polsce, kontynuować je w Belgii, a ukończyć na uniwersytecie w Oksfordzie. Do tego potrzebne są jednolite standardy, ale wypracowanie ich może być niezmiernie trudne, ponieważ wiele państw, posiadających wieloletnie tradycje edukacyjne, nie jest tym zainteresowanych.

Uczniowie z Żor zastanawiali się, jak na integracji może skorzystać Śląsk. Pani Poseł wyjaśniała, że UE zajmuje się teraz wszystkimi 25 krajami, dzieli je na poszczególne regiony i typy regionów; i właśnie do regionów kierowane są programy pomocowe. Tłumaczyła, że na poziomie UE nie ma programu tylko dla Śląska, ale jest program dla regionów znajdujących się w podobnej sytuacji. Trwają zresztą prace nad uszczegółowieniem programu pomocy takim regionom. Śląsk będzie mógł wtedy odnieść takie same korzyści jak podobne regiony innych krajów i na równych zasadach ubiegać się o pomoc.

"Bezrobocie i nowe miejsca pracy to jedne z najważniejszych tematów, jakie podejmowane są w UE, chociaż - przyznajmy szczerze - do tej pory Unia słabo sobie z nimi radziła" - mówiła Grażyna Staniszewska. Odpowiadając na pytanie o perspektywy redukcji bezrobocia, podkreślała znaczenie funduszy strukturalnych, które wspierają przedsiębiorczość i nowe inwestycje. UE ze wspólnych pieniędzy, które przeznaczane są na fundusze pomocowe chce przede wszystkim stwarzać warunki do rozwoju przedsiębiorczości i sprzyjać wyrównywaniu szans. Polska jest w UE niewiele ponad pół roku - pieniądze zostały wstępnie podzielone, inwestycje będą dopiero realizowane. Zdaniem poseł Staniszewskiej, trzeba uzbroić się w cierpliwość i oceniać, czy zaczęło się poprawiać pod koniec 2006 roku. Grażyna Staniszewska wierzy, że poprawa ta będzie widoczna.

Uczniowie zastanawiali się także, jak pani poseł godzi obowiązki domowe i parlamentarne? Przyznała, że jest z tym pewien kłopot, mieszka bowiem w Bielsku-Białej i wiele czasu musi poświęcać na podróże do Brukseli i Strasburga.

Tematem przewodnim debaty była Konstytucja Europejska. Uczniowie zapytali wprost "Po co nam ta konstytucja?". Grażyna Staniszewska podkreślała, że jeśli Konstytucja nie zostanie przyjęta, UE będzie nadal funkcjonowała. Poseł zachęcała do świadomego podejmowania decyzji, zgodnie ze swoimi przekonaniami. Pani Staniszewska uważa, że warto przyjąć konstytucję, bo upraszcza ona procedury, zwiększa rolę Parlamentu Europejskiego, a tym samym usprawnia pracę Unii Europejskiej. Dzięki temu UE będzie sprawniej zarządzana, a to leży w interesie całej Unii, również Polski.

Grażyna Staniszewska zaznaczyła również, że konstytucja jest kompromisem. W UE rządzi zasada kompromisu. Kompromis to trudna sztuka, ale dzięki niemu nie mówi się w UE o zwycięstwie jednych nad drugimi, tylko o współpracy i uzgodnieniu wspólnego stanowiska. Jeśli chcemy być w takiej wspólnocie, musimy być otwarci na kompromisy.

Poseł Staniszewska uważa, że w preambule powinno się znaleźć odwołanie do tradycji chrześcijańskich, natomiast konstytucja jest wyrazem kompromisu. Pani poseł przybliżała uczniom również argumenty krajów, które nie zgodziły się na zapis o wartościach chrześcijańskich w preambule. Kraje, w których mieszkają liczne mniejszości muzułmańskie, obawiały się, ze taki zapis w konstytucji wywoła silny sprzeciw tych mniejszości. Nie możemy zapominać, że żyjemy w czasach zagrożenia terroryzmem, który często jest wynikiem tego nieporozumienia pomiędzy światem chrześcijańskim a islamskim.

Konstytucja nie ogranicza niepodległości państw. Jest szeregiem reguł, które mają na celu usprawnienie procesu podejmowania decyzji i współdziałania wielu krajów. Obecnie ciężko jest uzgodnić jakieś działanie, a taka współpraca jest niezbędna, by UE mogła zacząć "ścigać się ze Stanami Zjednoczonymi". Tekst Konstytucji wyraźnie podkreśla, że państwa są suwerenne i wspólnie podejmują decyzję w sprawach dotyczących Unii Europejskiej.

Pani Poseł wyjaśniała również, co oznacza "osobowość prawna" dla Unii Europejskiej. Tłumaczyła, że UE będzie mogła zawierać umowy międzynarodowe - być stroną takich umów. Dzięki temu Unia może stać się równorzędnym partnerem np. dla USA, które oczywiście jako państwo ma osobowość prawą i może być podmiotem umów międzynarodowych.

Większość państw UE decyduje się na przeprowadzenie referendum konstytucyjnego, ponieważ to obywatele muszą podjąć decyzję. W Polsce przekonanie to dzielą wszystkie opcje polityczne. Pani poseł przyznała żartobliwie, że "przeczytanie całej konstytucji to nie lada wyzwanie, gdyż ma ponad 300 stron, a niektóre rozdziały są trudne", ale zachęcała do zapoznania się z jej treścią i podjęcia świadomego wyboru.

Uczestniczący w debacie uczniowie z XI Liceum Profilowanego z Oddziałami Integracyjnymi w Zespole Szkół nr 3 w Lublinie  pytali, co UE robi na rzecz osób niepełnosprawnych. Pani poseł powiedziała, że w UE robi się dużo więcej dla osób niepełnosprawnych niż w Polsce. Cała Unia Europejska jest przejęta ideą równości szans osób poszkodowanych. Na realizację tej idei  UE przeznacza fundusze, dzięki którym możliwa jest pomoc nie indywidualnym osobom, ale całym grupom osób. Pani poseł widzi w tym aspekcie dużą rolę gmin, które powinny występować z takimi projektami i inicjatywami, zmierzającymi do zagwarantowania równości szans. Nasze gminy nie do końca potrafią sprostać temu zadaniu, dlatego "dużo zależy od aktywności po stronie waszej i waszych rodziców, możecie zwrócić się z konkretnymi pomysłami do samorządów i organizacji" - mówiła Grażyna Staniszewska.

Grażyna Staniszewska jest koordynatorem programu Interkl@sa. W związku z tym młodzież pytała również o podwyżkę podatku VAT na Internet. Dopóki pani poseł działała w polskim parlamencie, skutecznie udawało się jej z tym walczyć. Teraz polscy eurodeputowani podejmują starania, by UE zredukowała VAT na Internet, jest to jednak bardzo długi proces. "Może lepiej i szybciej byłoby, gdyby polski rząd w ogóle obniżył stawkę podatku VAT" - mówiła Grażyna Staniszewska.

Na zakończenie Grażyna Staniszewska podziękowała uczniom za ciekawą rozmowę, a młodzież  zapraszała ją do odwiedzenia ich szkół.



poleć znajomemu poleć znajomemu
drukuj drukuj

<<<Powrót

Komentarze
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.












Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl