środa 18 września 2019 imieniny Irmy i Stanisława 1939 - Zmarł Witkacy
Do końca roku pozostało: 0 dni
Geografia
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Wycieczki geologiczne z Barda Śląskiego

Wycieczka na szczyt góry Kalwarii




Zobacz mapę
Wycieczka na szczyt góry Kalwarii (583 m n.p.m)
– około 3 h w obie strony


Od kamiennego mostu na Nysie kierujemy się niebieskim szlakiem ku południowi, idąc w dół drogą prowadzącą pod dwoma mostami: drogowym i kolejowym. Po około 100 m droga dochodzi do bocznej ścieżki wiodącej na Kalwarię. Jest to dość łatwa trasa, wydeptana przez tysiące pielgrzymów. Cały czas należy trzymać się niebieskiego szlaku, podziwiając po drodze krajobraz i liczne kapliczki. Z geologicznego punktu widzenia trasa jest dość monotonna, nie ma tu zbyt wielu odsłonięć. Jedynie w ostro wciętych dolinkach strumieni widoczne są wychodnie ciemnoszarych szarogłazów karbońskich przeławicających się z rzadka z łupkami ilastymi, podobnych do tych, które znacznie lepiej odsłaniają się w skarpie przy drodze do Opolnicy.
W jednej z kapliczek na stoku Kalwarii znajduje się źródło z wodą, która według legendy ma właściwości lecznicze, szczególnie polecane przy chorobach oczu. W pobliżu samego szczytu tej góry można podziwiać skałkę z niewyraźnym odciskiem stopy uważanym za ślad Matki Boskiej.
Najciekawsze miejsce wycieczki znajduje się mniej więcej w połowie drogi na szczyt Kalwarii. Jest to urwisko skalne, na którego górnej krawędzi stoi biały krzyż, widoczny nie tylko z naszej trasy, ale i z niemal całego Barda Śląskiego, w tym również z mostka przy stacji kolejowej. Urwisko skalne Krzyż ten, postawiony na zboczu Kalwarii wysoko nad urwiskiem, upamiętnia ogromny obryw skalny, który – jak podają źródła historyczne – miał miejsce 24 sierpnia 1598 roku. Po ulewnych deszczach ogromna część zbocza runęła w dół, przegradzając koryto Nysy Kłodzkiej i tamując jej bieg. Spowodowało to wielką powódź, która groziła zatopieniem nie tylko Barda Śląskiego, ale i innych, mniejszych miejscowości znajdujących się powyżej tej naturalnej tamy. Na szczęście osuwisko nie było zbyt rozległe ani zbite i napór wody w miarę szybko go rozmył. Nierozmyta część jęzora osuwiskowego jest widoczna do dzisiejszego dnia – będzie ją można zobaczyć w powrotnej drodze do Barda.
Obryw w Bardzie jest jednym z przykładów zjawisk, które w geologii noszą nazwę powierzchniowych ruchów masowych, a które polegają na szybkim i gwałtownym przemieszczaniu się dużych na ogół mas skalnych lub gruntów. Poza obrywami należą do nich wszelkiego rodzaju osuwiska oraz spływy, np. spływy błotne. Zjawiska te często stanowią zagrożenie nie tylko dla człowieka, ale też dla wszelkich wznoszonych przez niego budowli, a nawet dla całych osiedli czy miast. Można im zapobiegać głównie przez staranne rozpoznanie budowy geologicznej obszarów, na których planowane są jakiekolwiek inwestycje inżyniersko-budowlane.
Z górnej krawędzi obrywu, spod krzyża, roztacza się piękna panorama na północną część Gór Bardzkich, a zwłaszcza na przełomowy odcinek Nysy Kłodzkiej i na samo Bardo Śląskie. Widoczne są stąd wszystkie zjawiska, które zostały opisane w podrozdziale pt. „Charakterystyka geologiczno-morfologiczna regionu”, m.in. utworzone przez rzekę meandry.
W tym miejscu wypada wyjaśnić, skąd wzięły się meandry w górzystym odcinku biegu rzeki. Jak ogólnie wiadomo, meandry powstają w nizinnym odcinku rzeki, przy bardzo małym nachyleniu terenu i powolnym nurcie rzeki. Przy nieznacznym spadku rzeka nie płynie prosto, lecz tworzy liczne zakręty. Ze względu na podmywanie jednych brzegów i nadbudowywanie niesionym materiałem innych krzywizna tych zakrętów coraz bardziej wzrasta. W efekcie prowadzi to do powstania meandrów.
Teren, który obecnie zajmują całe Sudety i ich przedpole, w tym Góry Bardzkie, jeszcze w trzeciorzędzie był czymś w rodzaju płaskowyżu, po którym wolno płynęła Nysa Kłodzka, tworząc liczne meandry. Na przełomie trzeciorzędu i czwartorzędu nastąpiły ruchy górotwórcze zwane alpejskimi. W ich wyniku obszar południowo-zachodniej Polski został przecięty uskokiem zwanym sudeckim uskokiem brzeżnym. Jego południowo-zachodnia strona uległa niewielkiemu wyniesieniu, podczas gdy strona północno-wschodnia silnemu obniżeniu. Różnica wysokości wynosiła początkowo około 1000 m. Obecnie, ze względu na trwającą miliony lat erozję, różnica ta jest znacznie mniejsza. W ten oto tektoniczny sposób powstały dzisiejsze Sudety, które zaliczane są do gór zrębowych (w odróżnieniu od bardziej typowych gór fałdowych, takich jak np. Tatry czy Himalaje). Tak więc Nysa Kłodzka poniekąd odziedziczyła swoje meandry po okresie, kiedy Sudety nie były jeszcze górami. Tym należy tłumaczyć jej kręty bieg na terenie Gór Bardzkich.
W zależności od czasu, pogody i ochoty od krzyża nad obrywem możemy iść albo na szczyt Kalwarii, albo wracać do Barda. Jeśli chcemy w powrotnej drodze obejrzeć z bliska jęzor jednego z największych w Sudetach obrywów, musimy po zejściu z Kalwarii zboczyć nieco z niebieskiego szlaku i przejść około 200 m w dół biegu rzeki. Na jej prawym brzegu widoczne jest rumowisko skalne pokryte obecnie lasem. Jedna droga prowadzi u podnóża tego rumowiska, podczas gdy wąska ścieżka wspina się na górę. Gdy zdecydujemy się na wejście na górę, możemy zobaczyć różnej wielkości skały, które oberwały się ze zbocza Kalwarii. Niektóre z nich są naprawdę olbrzymie, osiągając kilkadziesiąt metrów średnicy. Ich łączna masa przekracza prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy ton. Można sobie tylko wyobrazić, jak niesamowitym zjawiskiem był taki obryw. Miejmy nadzieję, że podobne zjawisko nie powtórzy się w najbliższym czasie.

Sudety

Literatura:

  1. Józef Oberc, „Region Gór Bardzkich (Sudety)”, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1957.
  2. „Przewodnik geologiczny po Sudetach”, praca zbiorowa pod redakcją Wojciecha Grocholskiego, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1969.
  3. Andrzej Barczuk, „Geneza konkrecji kalcytowych w szarogłazach kulmu Gór Bardzkich”, „Acta Geologica Polonica”, vol. 24, no. 2, 1974.
  4. „Przewodnik do ćwiczeń z geologii historycznej”, praca zbiorowa pod redakcją Stanisława Orłowskiego, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1978.
  5. „Przewodnik do ćwiczeń z geologii dynamicznej”, praca zbiorowa pod redakcją Wojciecha Jaroszewskiego, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1978.
  6. Wojciech Jaroszewski, Leszek Marks, Andrzej Radomski, „Słownik geologii dynamicznej”, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1985.
  7. Wacław Ryka, Anna Maliszewska, „Słownik petrograficzny”, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1991.





Autor: dr hab. Andrzej Barczuk
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl