wtorek 16 lipca 2019 imieniny Benity i Mariki 1054 - Schizma wschodnia
Do końca roku pozostało: 0 dni
Geografia
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Wycieczki geologiczne z Barda Śląskiego

Wycieczka do Opolnicy (cz. 1)




Zobacz mapę
Wycieczka do Opolnicy (5 km po płaskim terenie) – około 2 h

Z dworca kolejowego kierujemy się niebieskim szlakiem turystycznym w stronę katedry w Bardzie. Schodzimy tuż za wspomnianym gotyckim mostem na Nysie do widocznych nad samą rzeką skałek. Przy wysokim stanie wody dostęp do tego miejsca jest utrudniony. Wówczas łatwiej jest tu dojść od strony starego młyna położonego nad brzegiem rzeki przy szosie do Nowej Rudy, która koło katedry odgałęzia się od dawnej szosy Wrocław–Kudowa prostopadle ku północy.
Odsłania się tu seria skał okruchowych wieku karbońskiego zwanych szarogłazami. Skały te są tu lekko przeobrażone termicznie wskutek wpływu skał żyłowych związanych z pobliską granitoidową intruzją kłodzko-złotostocką. Szarogłazy są czarne, drobnoziarniste i silnie pofałdowane oraz potrzaskane tektonicznie.
Poza szarogłazami występują tu niebieskawo-szare ilaste łupki, które noszą lokalną nazwę łupków mikołajowskich (od leżącej na północnym skłonie Gór Bardzkich miejscowości Mikołajów).
Minerał zwany chiastolitem (odmiana andaluzytu)W odsłonięciu przy młynie wykazują one oznaki słabego skrzemionkowania spowodowanego zapewne wpływem wspomnianej intruzji. Jeszcze innym wpływem tej intruzji było występowanie w tym miejscu ładnych, pojedynczych kryształów minerału zwanego chiastolitem (odmiana andaluzytu) z charakterystycznymi wrostkami węglistymi w kształcie krzyża.
Minerał ten powstaje w warunkach dość wysokich temperatur i niskich ciśnień, co jest charakterystyczne dla metamorfizmu kontaktowego zachodzącego na kontakcie intruzji magmowej ze skałami otoczenia w wyniku oddziaływania termicznego intruzji. Niestety, od dłuższego już czasu nie ma żadnych sygnałów o występowaniu tego ciekawego minerału w tym odsłonięciu.

Minerał zwany chiastolitem (odmiana andaluzytu)

Od młyna idziemy szosą w kierunku Nowej Rudy – najpierw ku północy, a potem ku północnemu zachodowi. Około 100 m za ostatnimi zabudowaniami miejscowości Bardo Śląskie po prawej stronie drogi widoczny jest w głębi doliny niewielkiego bocznego dopływu Nysy, który rozcina skarpę od wschodu, stary, nieczynny od dawna kamieniołom. Wysokość jego ścian przekracza 30 m. Odsłania się tu seria szarogłazów przeobrażonych termicznie wskutek wpływu skał żyłowych związanych z pobliską intruzją kłodzko-złotostocką. Szarogłazy są czarne, drobnoziarniste i zawierają nieliczne wkładki łupków ilastych. Jeśli dopisze nam szczęście, w kamieniołomie oraz w wyższych partiach doliny przepływającego tu strumienia możemy spotkać niezwykle ciekawe okazy lokalnej fauny, mianowicie wspomniane wyżej salamandry. Płazy te upodobały sobie to miejsce, ponieważ jest ono odpowiednio zacienione i wilgotne. Salamandry można oczywiście zobaczyć też w innych miejscach na niemal całym obszarze Gór Bardzkich, ale w omawianym kamieniołomie spotykano je wyjątkowo często.
SzarogłazyPo wyjściu z kamieniołomu kierujemy się dalej drogą do Nowej Rudy. Szosa skręca łagodnym łukiem najpierw ku północnemu zachodowi, a potem ku zachodowi. Kilkadziesiąt metrów za doliną przepływającego przez kamieniołom strumienia zaczynają się największe na omawianym obszarze odsłonięcia skał osadowych. Są to typowe dla Gór Bardzkich formacje karbońskich szarogłazów, wśród których występują ławice. Skały te budują skarpę o wysokości do kilkudziesięciu metrów, która ciągnie się bezpośrednio przy drodze na dystansie około 600 m. Jest to bardzo malowniczy odcinek trasy, ale ze względu na bardzo strome nachylenie skalistej skarpy należy uważać na spadające na drogę kamienie, a nawet większe fragmenty skał. Zagrożenie obrywami skalnymi wzrasta po większych opadach atmosferycznych.
Wkładki węgliste, gniazda minerałów rudnych, diagenetyczne konkrecjeOstrożny i jednocześnie uważny obserwator może prześledzić na omawianym odcinku drogi bardzo ciekawy profil geologiczny składający się z wielu odmian szarogłazów i łupków różniących się uławiceniem, barwą, składem mineralnym, cechami fizycznymi itp. Można tu również zaobserwować różne ciekawostki geologiczne, takie jak np. wkładki węgliste, gniazda minerałów rudnych, diagenetyczne konkrecje czy też unikatowe przykłady sfałdowanych silnie skał. Poniżej zjawiska te zostaną krótko scharakteryzowane.
Odsłaniająca się w skarpie nad drogą potężna seria szarogłazowa cechuje się zróżnicowanym uławiceniem: niektóre ławice są dość cienkie, nie przekraczają kilkunastu centymetrów, podczas gdy inne mają grubość kilku, a niekiedy nawet kilkudziesięciu metrów. Ta ostatnia odmiana bywa nazywana szarogłazami skalistymi. Co pewien czas w szarogłazach pojawiają się kilkumetrowej grubości przewarstwienia łupków ilastych. W najniższej części (spągu) jednego z takich pakietów ilastych widoczne są wkładki węgliste, których grubość dochodzi nawet do kilkunastu centymetrów. Są one wstępną zapowiedzią epoki węglowej, której pełny rozkwit nastąpił w górnym karbonie. Zapanował wówczas ciepły i wilgotny klimat sprzyjający wegetacji roślinnej. Większość z nas widziała zapewne obrazy przedstawiające rekonstrukcje lasów karbońskich składających się z olbrzymich, drzewiastych roślin typu paproci czy skrzypów. Znamy też historię powstawania z nich złóż węgla kamiennego. Nastąpiło to jednak dopiero w górnym karbonie, podczas gdy oglądane w Górach Bardzkich skały są wieku dolnokarbońskiego, a więc są nieco starsze. Niemniej jednak już w tym czasie (w dolnym karbonie) w niektórych rejonach zaczynały pojawiać się pierwsze nagromadzenia roślinności, której większe skupiska dały początek lasom podobnym do górnokarbońskich. Ich obumieranie i gromadzenie się w obniżeniach terenu zapoczątkowało sedymentację organiczną, której pierwszymi przejawami były drobne wkładki węgliste. Jedną z takich wkładek widzimy wśród szarogłazów i łupków nad Nysą Kłodzką.





Autor: dr hab. Andrzej Barczuk
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl