wtorek 18 czerwca 2019 imieniny Elżbiety i Marka 1815 - Bitwa pod Waterloo
Do końca roku pozostało: 0 dni
Historia
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Powstanie warszawskie

Część pierwsza

"Daremna śmierć miasta" to tytuł jednego z rozdziałów Ilustrowanej kroniki XX wieku (przekład z języka angielskiego Włodzimierza Głogowskiego). Czy rzeczywiście?
1 sierpnia 1944 roku Warszawa ruszyła do walki. Losy walczących oddziałów zbrojnych słabo wyposażonych w broń i amunicję i losy warszawiaków były ze sobą nierozerwalnie splecione. Łączyła ich wspólna ofiarność i cierpienie.
Mimo dużej przewagi niemieckiej w pierwszych dniach powstańcy odnosili pewne sukcesy. Pierwsze natarcie trwało do rana 2 sierpnia. Jego celem było opanowanie ważnych punktów w mieście i utrzymanie ich do wejścia armii radzieckiej. Operacja udała się tylko częściowo, bo braki w uzbrojeniu nie pozwoliły na zdobycie wielu pozycji. Obraz tych militarnych niedostatków daje relacja Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego:
"niepodobna było odróżnić żołnierzy od cywilów. Fakt uzbrojenia nie stanowił o niczym, bo w każdej grupie czy oddziale było nieco żołnierzy, nie mających nic więcej tylko butelki; zdarzali się i tacy, którzy w ogóle szli z gołymi rękami, ufając szczęściu, że im pozwoli zdobyć upragniony karabin, pistolet maszynowy czy granat. Było to niemal zasadą, rozumiejącą się samą przez się, że żołnierz nie mający broni ma ją albo zdobyć na Niemcu, albo brać ją z poległych".
Żołnierze i cywile powstania radzili sobie, jak mogli, a ich pomysłowość była niezrównana. Pułkownik Felicjan Majorkiewicz, oficer sztabowy KG AK wspomina, że pluton broniący Urzędu Celnego przy ul. Inflanckiej obrzucał Niemców na przemian granatami i żarówkami, "sidolókami", które upadając dawały imponujący huk.
Po czterech dniach walk powstańcy kontrolowali trzy rejony Warszawy: Śródmieście z częścią Woli, Starym Miastem i Powiślem, Dolny Mokotów oraz Żoliborz. Działania powstańców wyzwoliły wielką energię wśród mieszkańców stolicy. Dowodem tego zaangażowania były barykady wznoszone z niezwykłą szybkością, ukryte przejścia w piwnicach, wywieszanie flag narodowych, organizacja szpitali i punktów pomocy medycznej. Uruchomiono powstańczą radiostację "Błyskawica". Łączność stanowiła poważny problem dla powstańców. Ceniono bardzo wysoko służbę setek łączniczek i łączników i traktowano na równi z działaniami oddziałów bojowych. Jako jedną z dróg łączności wykorzystywano kanały miejskie. Kurierzy przedzierali się pod obstrzałem całymi dniami z jednego krańca miasta na drugi. Łączność usprawniono przez użycie krótkofalówek. Czasem dwa punkty oddalone od siebie o trzysta metrów porozumiewały się ze sobą za pośrednictwem stacji odbiorczo-nadawczych znajdujących się pod Londynem.
Warszawiacy zaciekle się bronili, tymczasem Niemcy przeszli do kontrataku przegrupowując swoje jednostki wojskowe. Przeciwko powstańcom został skierowany specjalny korpus pod dowództwem gen. SS Ericha von dem Bacha-Zalewskiego, brygada Oskara Dirlewangera, brygada SS-RONA gen. Mieczysława Kamińskiego, składająca się z byłych żołnierzy armii radzieckiej, policja oraz czołgi z dywizji "Herman Goering". Celem natarcia niemieckiego było opanowanie głównych tras komunikacyjnych. Rozpoczął się atak na Wolę. Broniły się tam zaciekle oddziały dyspozycyjne Kedywu i III obwodu AK pod dowództwem podpułkownika Jana Radosława-Mazurkiewicza. Pomimo bohaterskiej obrony powstańców, hitlerowcy posuwali się naprzód wykorzystując schwytaną ludność cywilną jako żywą osłonę czołgów oraz dokonując barbarzyńskich rozstrzeliwań mieszkańców Woli. W egzekucjach zginęło 8 tys. osób. Dalsze natarcie spowodowało odcięcie Starego Miasta od Śródmieścia, gdzie znajdowały się władze cywilne, Delegat Rządu i Komenda Główna AK. Po zdobyciu Ochoty w dniu 11 sierpnia wymordowano 40 tys. ludzi. Szpitale podpalano razem ze znajdującymi się w nich pacjentami i personelem medycznym. Masowe egzekucje były na porządku dziennym. Kobiety i dzieci przywiązywano do niemieckich czołgów jako osłonę przed powstańczymi atakami. 10 sierpnia miał miejsce koncentryczny atak na Stare Miasto. Kilkanaście dni potem Komendant Główny AK i Delegat Rządu przedostali się do Śródmieścia. Parę tysięcy żołnierzy i ludność cywilna walczyli jeszcze na gruzach Starówki. Drugiego września ostatnie oddziały pozostałych przy życiu powstańców pokonały sześciokilometrową drogę kanałami do Śródmieścia. W ten sposób uratowano 500 rannych. Oto jak relacjonuje tę drogę Miron Białoszewski w Pamiętniku z powstania warszawskiego:
"Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to spokój. Cisza. Szumi. Te kroki. Światełka. Bo przed nami daleko świeczka. I nasza sanitariuszka też niosła świeczkę. Więc spokój po tym piekle. Ulga. Niesamowita ulga. Ranny mi jeszcze nic a nic nie ciążył".
Około 35 tys. rannych żołnierzy i cywilów wymordowały oddziały hitlerowskie. 6 września upadło Powiśle. 10 września armia radziecka rozpoczęła uderzenie na Pragę. Dopiero w tym czasie Stalin pod naciskiem argumentacji Churchilla zgodził się na lądowanie samolotów alianckich niosących pomoc walczącym. Jednak dziewięćdziesiąt procent zrzutów dostało się w ręce Niemców. 16 września oddziały 3. Dywizji WP dowodzonej przez gen. Berlinga dokonały próby sforsowania Wisły w rejonie mostów Kierbedzia i Poniatowskiego. "Kościuszkowcy" ponieśli wielkie straty, do czego przyczyniło się dowództwo radzieckie, nie udzielając wsparcia artyleryjskiego z Pragi. Przez cały wrzesień pogarszały się warunki życia w Warszawie. Brakowało wody, wzrastał głód, elektrownia warszawska została zdobyta. Wybuchały pożary, których nie było czym gasić. Nadal znakomicie działała służba medyczna.




Autor: Elżbieta Zielińska
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl