poniedziałek 19 sierpnia 2019 imieniny Bolesława i Juliana 1662 - Zmarł Blaise Pascal
Do końca roku pozostało: 0 dni
Historia
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Powstanie warszawskie

Część druga

Sytuacja powstańców pod koniec września stawała się beznadziejna. 23 września padł Czerniaków, 26 września - Mokotów, 30 września - Żoliborz. Do zdobycia Śródmieścia nie doszło, ale rozpoczęły się pertraktacje kapitulacyjne. 2 października w kwaterze gen. Von dem Bacha-Zalewskiego w Ożarowie przedstawiciel KG AK gen. Bór-Komorowski podpisał po 63 dniach walki akt kapitulacji powstania.
Żołnierze AK, którym przyznano prawa kombatantów, zostali zatrzymani przez Niemców jako jeńcy wojenni. Ludność cywilną ewakuowano z miasta. Część wywieziono do Rzeszy na roboty, a część do obozu w Pruszkowie. Według różnych autorów zginęło od 180 tys. (Wojciech Roszkowski Najnowsza historia Polski 1914-1945) do 225 tysięcy ludzi (Norman Davies Boże igrzysko). Niemcy zburzyli 80% zabudowy miasta, w tym bezcenne zabytki narodowej kultury i historii.
Czy były to ofiary daremne?
Wielu historyków uważa, że nie. Taka jest opinia Wojciecha Roszkowskiego:
"Stalin przekonał się, że bolszewizacja Polaków, zdolnych w obronie niepodległości do każdego szaleństwa, nie pójdzie łatwo. Tym samym w jakimś stopniu powściągnąć musiał myśl o uczynieniu z Polski republiki radzieckiej".
Wybuch powstania był prowokowany przez stronę radziecką. Pod koniec lipca radio moskiewskie w polskiej audycji wzywało Polaków do walki z hitlerowskim okupantem:
"Milion ludności Warszawy niechaj się stanie milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność". W tej sytuacji komuniści mogli aspirować do roli przywódców powstania. Zwłaszcza, że 22 lipca 1944 r. powstał Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN), całkowicie podporządkowany ZSRR. Z drugiej strony powstanie dowodzone przez AK pozwoliłoby Stalinowi na pozbycie się niewygodnego przeciwnika w walce o władzę. Jest rzeczą pewną, że dowództwo ZSRR nie podjęło żadnego wysiłku, aby wesprzeć walczącą Warszawę. W liście do Churchilla i Roosvelta Stalin nazywał przywódców powstania "grupą kryminalistów". Dla Amerykanów i Brytyjczyków wsparcie powstania było niemożliwe z dwóch powodów. Narazić mogło na szwank sojusz z ZSRR i w czerwcu operacja "Overlord" rozpoczynała otwarcie drugiego frontu. Rozpoczął się marsz wojsk z zachodu ku Berlinowi. Taki był również cel Armii Czerwonej. Rozpoczęła się walka o strefy wpływów.
"Zagłada Warszawy kosztowała ZSRR parę miesięcy przestoju na froncie. (...) O ile latem 1944 r. otwierała się przed Stalinem szansa na podbój całej Rzeszy, to teraz nie mógł już na to liczyć. Powstanie nie tylko uratowało od bolszewizacji zachodnią część Niemiec, ale i przez to uchroniło Polskę od losu kadłubowej republiki zgniecionej przez Rosję i czerwone Niemcy". We wrześniu 1939 r. Polska stanęła w obliczu dwóch armii nieprzyjacielskich, a nastroje wobec okupantów były wrogie. Sowiecki sprzymierzeniec aliantów dokonał na początku wojny kolejnego rozbioru ziem polskich. Trudno wyobrazić sobie bardziej dramatyczną sytuację, w jakiej znaleźli się Polacy.
Zdaniem Normana Daviesa:
"Nie ulega wątpliwości, że decyzja rozpoczęcia powstania warszawskiego jest w oczach Polaków najtragiczniejszym błędem w polskiej historii najnowszej. Podjęli ją z najszlachetniejszych pobudek ludzie, którzy od początku wojny ofiarnie walczyli o niepodległość ojczyzny ze wszystkimi kolejnymi najeźdźcami".
Winą za wybuch powstania niektórzy historycy obarczają gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego. Zawiodły nadzieje pomocy ze strony aliantów i wojsk radzieckich stojących nad Wisłą, a olbrzymie dysproporcje w uzbrojeniu powstańców i oddziałów niemieckich przypieczętowały klęskę. Nikt dziś nie podważa heroizmu i poświęcenia powstańców. O ich patriotyzmie głoszą tablice pamięci, wiersze, piosenki, wreszcie Pomnik Powstańców Warszawy. Dominuje w nim walka, karabiny, strzelający żołnierze, wybuchy granatów czyli obraz bohaterstwa. Brakuje w nim symbolu idei, dla których powstanie wybuchło. Może nowo powstające Muzeum Powstania Warszawskiego złoży należną cześć powstańcom i idei, za którą oddawali życie.




Autor: Elżbieta Zielińska
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl