środa 21 sierpnia 2019 imieniny Joanny, Kazimiery i Rajmunda 1975 - Zmarł Adolf Dymsza
Do końca roku pozostało: 0 dni
Historia
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Anegdoty z dziejów Polski

XVI w. część 2


* * *

Doktor Stanisław Różanka, XVI-wieczny lekarz krakowski, spotkał starszą wiekiem, ale wielce kłótliwą mieszczankę, która zaczęła się żalić na kłopoty ze wzrokiem. Odpowiedział jej, by się nie martwiła, bo w takim razie nie zobaczy biesa przy śmierci.

* * *

Hetman Jan Zamoyski spotkał kiedyś na Kresach wiekowego, posiwiałego człowieka. „Jak to się stało, że doszedłeś swego wieku, nie będąc porwanym w jasyr przez Tatarów?”. „To dzięki wierze, bo gdy ludzie mówili, że Tatarzy nadciągają, dawałem wiarę i w porę uciekałem”.

* * *

W czasach Zygmunta Augusta w Babinie, małej wsi niedaleko Bełżca (w Lubelskiem) sędzia lubelski Stanisław Pszonka założył swoiste bractwo prześmiewców i kawalarzy, umownie nazwane Rzeczpospolitą Babińską. Wszystko tam było na przekór: tchórz zostawał hetmanem, największy gaduła – przeorem kamedułów, fantasta – uczonym itd. W ten sposób „obsadzono” wszystkie urzędy. Zostawiono w spokoju tylko króla. Kiedy sława owej Rzeczypospolitej rozeszła się po kraju i sam Zygmunt August wyraził zdziwienie, że Babińczycy nie mają swego monarchy, odpowiedziano mu: „Uchowaj Boże, Najjaśniejszy Panie, ażebyśmy za Twego życia mieli myśleć o wyborze innego króla; panuj i tu, w Babinie”. Zygmunt się roześmiał i zaakceptował istotę dowcipu zawartego w tej odpowiedzi. Dodajmy, że w latach trzydziestych XIX wieku odpowiednikiem Rzeczypospolitej Babińskiej stało się w Wilnie Towarzystwo Szubrawców, publikujące własne pismo satyryczne „Wiadomości Brukowe”.

* * *

O istocie Rzeczypospolitej Babińskiej świadczyć może tekst recepty na specyfik leczący wszelkie choroby. Autor tego przepisu otrzymał urząd głównego medyka Rzeczypospolitej.: „Recipe [weź] z pająka sadła, z muchy oleju, komarowego szpiku, szczupakowego świstu, młyńskiego szumu, kowalskiego puku, dzwonowego głosu, wielkanocnej radości, rakowej krwi. To zmieszawszy zawiązać w chustki, ususzyć w cieple… Wypić to duszkiem. Potem siecią zajęczą starą uwinąwszy się, na polu położyć i tak długo się pocić, aż będzie pot kolana lizał. Co jeśli nie pomoże, jeśli nie do nieba, pewnie do diabła pójdzie”.

* * *

Los nadwornych błaznów nie zawsze był miły. Tragicznie zakończył się dowcip Mikołaja, trefnisia księcia pomorskiego Jana Fryderyka (z rodu Gryfitów). Kiedy jego pan czuł się nie najlepiej, błazen dowiedział się skądś, że najpewniej można uzdrowić chorego strasząc go nagle, najlepiej wrzucając znienacka do wody. I tak uczynił. Rozgniewany książę za takie żarty skazał nieszczęśnika na śmierć. Wszystko odbyło się zgodnie z regułami: sąd, wyrok, spowiedź, wyprowadzenie na miejsce kaźni, położenie głowy na pieńku, błysk topora… Jednak Mikołaj nie wiedział, że kat w ostatniej chwili miał go uderzyć w szyję… pętem kiełbasy. Serce trefnisia takiego żartu nie wytrzymało - z miejsca „egzekucji” i tak zniesiono go martwego.

* * *

Wszyscy znamy psikusy chłopców – bohaterów powieści Antoniny Domańskiej „Paziowie króla Zygmunta”. Autorka powieści wykorzystała w niej autentyczne relacje z dworu Jagiellonów, zachowane m.in. w „Dworzaninie polskim” Łukasza Górnickiego, w różnych annałach i kronikach. Jak najbardziej prawdziwa jest m.in. historia na temat osobliwego dowcipu związanego z oprowadzaniem delegata krzyżackiego po katedrze wawelskiej. Wiszące tam buńczuki tatarskie zostały opisane jako brody rycerzy zakonnych pokonanych pod Grunwaldem. Oburzenie posła krzyżackiego zostało uśmierzone dopiero w wyniku interwencji marszałka dworu.

* * *

Autentyczna jest również opisana w powieści historia rzekomych czarów, w których wyniku jedna z przekupek na Rynku nagle zaczęła tłuc sprzedawane przez siebie gliniane garnki. Oczywiście „czarownik” wcześniej kobiecie za naczynia te zapłacił. Dowcip ten wykonano dla udzielenia nauczki jednemu z wyjątkowo przesądnych dworzan – za wiedzą samego Zygmunta I Starego, władcy statecznego, ale i znanego z poczucia humoru.

* * *

Żacy krakowscy często chodzili po domach prosząc o jedzenie, ale niekiedy też korzystali z nadarzającej się okazji. Kiedyś pewna matka nie mogąc zachęcić synka do jedzenia kaszy, udawała, że daje miseczkę komuś za oknem: „Jedz, dziadku, mój Jasiek jej nie chce”. Przechodzący żak natychmiast porwał miskę i szybko ją opróżnił – mimo protestów gospodyni widzącej, co się stało. Nic dziwnego więc, że po mieście krążyło porzekadło: „Żak gdy głodny, jak wilk szkodny”.

* * *

Buccela, nadworny medyk króla Stefana Batorego, zawsze wsiadał na konia ze stołka albo choćby z jakiegoś kamienia. Zapytany, dlaczego nie wskakuje na wierzchowca jak wszyscy, odpowiedział: „Mówi się: nie czyń drugiemu, co tobie niemiło – a nie przecież chciałbym, żeby ktoś na mnie wskakiwał”.

* * *

Pewien szlachcic z Radomskiego, niejaki Ciecierski, usłyszał kiedyś przez okno, jak żak śpiewający na ulicy nabożne pieśni pomylił się i ogłosił „Jezus Judasza przedał”. Na to Ciecierski mu odpowie: „I dobrze, bo przedtem to on go przedał”.

* * *

Mikołaj Rej (1505-1569), sam wyznania kalwińskiego, nie przepadał za duchownymi katolickimi. Kiedyś na sejmiku w Proszowicach jezuici domagali się prawa do otwarcia w Krakowie własnej uczelni. Jako jeden z argumentów ogłosili: „Żeśmy szlachta i krew waszmościów”. Na to poeta: „I krwie, kiedy zła, upuścić trzeba”.

* * *

Piotr Smolik, dworzanin króla Zygmunta III, został na ulicy zagadnięty przez żebraka: „Proszę Waszmości na chleb”. Na to Smolik: „Chleb jedz sobie sam, ja idę do księdza biskupa na pieczeń”.

* * *

Jan Dantyszek (1485-1548), polski humanista, dyplomata i poeta, kiedyś tak określił zalety dobrego gospodarza: powinien on być wobec gościa uprzejmy i pogodny jak Hektor, cierpliwy jak Hiob, ale czujny i przezorny jak Sybilla.

* * *

Biskup i poeta Andrzej Krzycki (1482-1537) tak podsumował w rozmowie księdza Górskiego, ogromnej tuszy i równie wielkiego wzrostu, lecz miernej inteligencji: „Jeśli prawdą jest to, co mówili Platon i Wergiliusz, że ciało jest więzieniem duszy, to nic dziwnego, że u ciebie nawet promyczek myśli nie przenika przez tak grube mury”.

* * *

Piotr Rojzjusz, „Doktor Hiszpan” ze znanej fraszki Jana Kochanowskiego, tak mawiał o diecie Polaków: „Polacy jedzą nie aby żyć, lecz aby umrzeć”.

* * *





Autor: Marek Rezler
Komentarze + Dodaj komentarz
  • oj, kapsułka!, kapsuła (odpowiedzi: 0)
  • Kazimierz Wielki wymiata! "Sto nowych miast wybudował, państwo murami upiększył, nad wszystko pokój miłował, Kazimierz z królów największy..."
  • spoko nawet, laaaaluuuuuunia (odpowiedzi: 0)
  • nawet może być (ciekawe czy nasza pani to czytala)no nic czekamy na jej komentarz
  • ;], kingussssiek (odpowiedzi: 0)
  • dzieki ;** bardzo mi sie przydalo.. do referatu <33
  • krole, pauli (odpowiedzi: 0)
  • wcale to nie jest śmieszne !!!
  • Polecam, Madzia (odpowiedzi: 0)
  • Polecam! Przeczytałam wszystko. Artykuł w ciekawy i przystępny sposób przybliża postacie historyczne.
  • Wielki kazimierz, Master (odpowiedzi: 0)
  • Ten to miał życie
  • ddg, Pecia (odpowiedzi: 1)
  • jak jeszcze raz nie dasz mojego komentarza to cię ...
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl