niedziela 18 sierpnia 2019 imieniny Bronisława i Ilony 1227 - Zmarł Czyngis-Chan
Do końca roku pozostało: 0 dni
Język polski
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Między dwiema wojnami w Europie

Proza

W prozie istotne przemiany obserwujemy w strukturze powieści. Były one konsekwencją poglądów Einsteina i Freuda, oznaczały uprzywilejowanie monologu wewnętrznego i snu, w narracji zsubiektywizowane formy narracyjne, redukcję fabuły i akcji, wprowadzenie metody symultanicznej. Przemiany te ugruntował rozwój powieści psychologicznej.

Pierwszym, który zastosował głęboką analizę psychologiczną w utworze, był Marcel Proust (1871-1922). W jego dziele zatytułowanym W poszukiwaniu straconego czasu zdarzenia nie układają się chronologicznie, ale według wspomnień, refleksji i komentarzy związanych z przeszłością. Wspomnień tych nikt nie układa w ciąg przyczynowo-skutkowy czy chronologiczny. Powracają nagle, pod wpływem bodźców przypadkowych napływają z różnych okresów życia. Zatem czas w powieści Prousta jest czasem subiektywnym, psychologicznym, a nie historycznym.

Proust pierwszy uwypuklił w kreacji bohatera rolę podświadomości, przez introspekcje badał głębsze pokłady psychiki ludzkiej. Jego dzieło uzmysławiało ograniczoność założeń realistów, burzyło metody kreacji fikcyjnych postaci, w których uczucia wnikał autor.

Równocześnie z Proustem rewolucjonizował strukturę powieści irlandzki pisarz, James Joyce (1882-1941). Ulisses, jego najsłynniejsza 700-stronicowa powieść, dotyczy zaledwie kilkunastu godzin jednego dnia, wydarzenia ukazywane są z różnych punktów widzenia równocześnie, zaś dziejące się przypadki odbierane są przez różne osoby, co nazwano symultanizmem. W Ulissesie pisarz wyeksponował monolog wewnętrzny składający się z luźnych skojarzeń myślowych postaci, czyli ze strumienia świadomości. Autor zastosował mieszaninę stylów, posługując się groteską, parodią, drwiną i fantastyką.

Franz Kafka (1883-1924) urodzony w Pradze czeskiej, ale piszący po niemiecku, w swoich wieloznacznych powieściach-parabolach ukazywał jednostkę wyalienowaną z więzi międzyludzkich, skazaną na przegraną w swych dążeniach.

Doktor prawa zarabiający na życie pracą w biurze zaczął pisać Proces pod wpływem nieudanego związku z Felicją Bauer. Nie publikował swoich utworów za życia, a w testamencie kazał je wszystkie spalić, jednak przyjaciel Max Brod nie wypełnił jego woli.

Proces
- powieść-parabolę można interpretować jako satyrę na biurokrację, jako utwór przewidujący system totalitarny, choć nie nazywa tego wprost. Losy Józefa K. to dzieje człowieka wciąganego w tryby mechanizmu władzy, to życie zamienione w koszmar, jaki spotkał ludzi zniewolonych w systemie politycznych represji.

Doskonały aparat władzy niezależnej od społeczeństwa, tępiącej każdy przejaw samodzielnego myślenia czy działania, to katastroficzna wizja przyszłości, która miała odzwierciedlenie w historii. Proces ponadto ukazuje egzystencję ludzką w kategoriach moralnych, kładąc główny nacisk na poczucie winy. Człowiek czeka na Sąd Ostateczny, nie wiedząc, jaki zapadnie wyrok.

Innego rodzaju parabolą jest Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa (1891-1940) przedstawiająca los człowieka dążącego do odkrycia prawdy o sensie życia. Prawdę tę poznaje jednostka stojąca wobec zła i absurdu życia.

Ta znakomita satyra na życie w Rosji w latach trzydziestych jest przy tym bogata w motywy uniwersalne, takie jak: cierpienie, wina, kara, odpowiedzialność i wolność. Zło w istocie rzeczy stało się narzędziem dobra i sprawiedliwości, nie jest celem, lecz środkiem walki z ludzkimi wadami i niesprawiedliwością. Nikt ze świty maga Wolanda nie kusi do zła niewinnych ludzi, Asasello i Behemot namawiają do złego tylko podłych. Diabelska kompania rozkłada to, co już jest zdeprawowane, czyli absurdalną rzeczywistość. Niszcząc naprawia, nie tyle czyni zło, co usiłuje nim zachwiać.

W totalitarnym systemie moralność zanikła, wszystkie dotychczasowe wartości się zdewaluowały - ludzie są jednocześnie szlachetni i podli, świeci triumfy hipokryzja, a za głoszenie prawdziwych poglądów można trafić do szpitala psychiatrycznego, co ukazują dobitnie wszystkie szatańskie sztuczki. Wykładnią etyki tej powieści jest realizacja sprawiedliwości na ziemi i dążenie do prawdy.




Autor: Katarzyna Wąsala
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl