poniedziałek 10 grudnia 2018 imieniny Daniela i Julii 1948 - Przyjęcie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka
Do końca roku pozostało: 0 dni
Nauczyciel
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
  • Wpływ postaw rodziców na funkcjonowanie dzieci zdrowych i niepełnosprawnych w zespole klasowym
Wpływ postaw rodziców na funkcjonowanie dzieci zdrowych i niepełnosprawnych w klasie

Wpływ postaw rodziców na funkcjonowanie dzieci zdrowych i niepełnosprawnych w zespole klasowym

     Rodzice mają prawo pełnego dostępu do formalnego systemu edukacyjnego i wyboru takiej drogi edukacyjnej dla ich dzieci, która jest najbliższa ich przekonaniom i wartościom. Do ich obowiązków należy wychowywanie dziecka w duchu odpowiedzialności za siebie i innych, a także angażowanie się na zasadzie partnerskiej w nauczanie dzieci. Rodzice powinni wychowywać je w poszanowaniu innych ludzi i ich przekonań, mają też obowiązek poświęcać czas i uwagę swoim dzieciom oraz ich szkole, tak aby wzmocnić ich wysiłki skierowane na osiągnięcie określonych celów nauczania.
     Na obecnym etapie rozwoju kultury i społeczeństwa szkoła i rodzina muszą współpracować w sposób zorganizowany i systematyczny. Efektywność pracy wychowawczej w dużym stopniu zależy od form i metod tego współdziałania. Aby polska szkoła była przyjazna, twórcza, aby niwelowała stresy, zapobiegała powstawaniu kompleksów i negatywnych nastawień, kształtowała akceptację i życzliwość wobec siebie i otoczenia, trzeba dostrzec olbrzymie znaczenie postaw rodzicielskich. Jest to „tendencja do zachowania się w pewien specyficzny sposób w stosunku do dziecka” (R.B. Cattell).
     W ujęciu psychologów każda postawa zawiera trzy składniki: myślowy (wyrażony słownie w formie poglądu), działaniowy (wyrażony w czynnym zachowaniu), uczuciowy (wypowiedzi i swoiste ekspresje temu towarzyszące). To właśnie ten ostatni czynnik wyznacza kierunek, charakter myślenia rodziców. Do właściwych postaw rodzicielskich należą akceptacja, współdziałanie i dawanie dziecku właściwej dla jego wieku swobody.
     Dla rodziców akceptujących swoje dziecko kontakt z nim jest przyjemny i pełen zadowolenia. Potrafią okazać, że je kochają, lubią, jawnie aprobują. Test to przyjęcie dziecka takim, jakie jest, z jego zdolnościami i cechami wyglądu zewnętrznego, usposobienia, umysłowości. Współdziałanie z dzieckiem to zaangażowanie rodziców w jego zabawę, pracę, zainteresowania, a także pozwolenie na uczestnictwo w zajęciach i sprawach rodziców i domu. Powinno to być wyznaczone możliwościami rozwojowymi.
     Rodzice przyjmujący właściwe postawy wobec dziecka otaczają je ciepłem, opieką, dostrzegają i zaspokajają jego potrzeby. Budują jego pozytywne nastawienie. Okazują dużo cierpliwości przy wyjaśnianiu i tłumaczeniu. Bardzo łatwo i szybko nawiązują z kontakt z dzieckiem, które czuje się swobodnie i bezpiecznie w ich obecności. Rodzina poprzez wzajemne relacje – delikatność, zaufanie, serdeczność, bezpieczeństwo – optymalnie przyczynia się do pełnego rozwoju osobowości dziecka.
     Rodzice, którzy przyjęli właściwą postawę, są zdolni do obiektywnej oceny dziecka i jego pełnej akceptacji. Jest to szczególnie ważne w momencie podjęcia przez dzieci nauki. Każde jest ambitne, pełne wiary, entuzjazmu, pragnie aprobaty i pochwały. Poznaje sie-bie przez opinie, słowa i uczucia innych ludzi. Poza rodzicami w klasie będą rówieśnicy, nauczyciele oraz inni pracownicy szkoły.
     Siłą napędową w procesie nauczania i wychowania są rodzice, choć nie są oni ściśle z nim związani. Niezwykle ważne jest ich przygotowanie psychiczne, a przecież nie wszystkie dzieci rodzą się zdrowe. Dlatego postawy rodzicielskie dzieci defektywnych odbiegają nieco od wymienionych wcześniej. Narodziny chorego dziecka są dla całej rodziny silnym wstrząsem, bolesnym doświadczeniem. Równowaga psychiczna każdego z jej członków ulega zakłóceniu, przeważają nastroje smutku, lęku, przygnębienia, obaw. To odbija się niekorzystnie na dziecku, na wzajemnych kontaktach małżeńskich, a także na relacjach z otoczeniem. Dorośli, często nie godząc się z faktem narodzin dziecka niepełnosprawnego, oskarżają innych, buntują się i załamują.
     Można u nich wyodrębnić szereg typowych postaw, które wpływają na dziecko. Jest to nadopiekuńczość polegająca m.in. na niestawianiu żadnych wymagań, co prowadzi do uzależnienia dziecka, blokowania jego samodzielności. Często rodzice odrzucają dziecko, w negatywny sposób odbierając jego kalectwo i nie widząc szans na zmianę. Postawy nadmiernego ochraniania, niechęci, wrogości, litości i poniżania wyrabiają u chorych dzieci egocentryzm, bierność, lękliwość, wrogość i wszechobecny stres.

     K. Błeszyńska postawy wobec dziecka defektywnego określiła jako stany, które przechodzą od szoku aż do braku akceptacji dziecka. Jako postawy pośrednie mogą wystąpić:

  • próby zaprzeczenia zaistniałej sytuacji, depresja, agresja,
  • mechaniczne przystosowanie się dziecka bez pogodzenia się z faktem jego choroby,
  • adaptacja polegająca na reorganizacji dotychczasowego życia rodziny i nieakceptacji wartości dziecka niepełnosprawnego różnych od wartości innych dzieci, bierna postawa wobec niego,
  • brak chęci zdobywania informacji, jak pomóc dziecku i wdrożyć je do normalnego życia.Powinno się pomóc rodzicom zmienić te postawy i nastawienia. Rodzice powinni uwierzyć, że wiele od nich zależy, że mogą. Stanie się tak, gdy pomoże się im uświadomić, czego chcą. Gdy jeszcze przekaże się im wiedzę, aby umieli, wtedy poprzez swoją twórczą postawę dadzą dziecku szansę na optymalny rozwój.
     Ponieważ rodzina dziecka chorego odgrywa poważną rolę w jego właściwym rozwoju, konieczne jest kształtowanie właściwych postaw u obojga rodziców. Przejawem właściwej postawy jest akceptacja dziecka, docenianie jego zalet i wysiłków oraz najmniejszych prób pokonywania własnych barier psychicznych.
     Zdaniem A. Maciarz każde dziecko pragnie być kochane i akceptowane, pragnie odnosić sukcesy w szkole, być uznawane w grupach koleżeńskich, chce wspólnie z klasą aktywnie uczestniczyć w zabawach i zajęciach. Dzieci reagują na swoją niesprawność tak jak na wiele trudnych sytuacji w życiu.

     Rodzice dzieci sprawnych inaczej, którzy znają najlepiej ich potrzeby i odczucia, w pełni potwierdzają słuszność przebywania chorych ze zdrowymi. Dowodem są ich wypowiedzi:

Nasza córeczka jest teraz wesoła. Sama zaczęła rysować, malować, pisać i liczyć. Uwielbia się uczyć. Nigdy nie mówiła zbyt dużo, a teraz buzia się jej nie zamyka.
(ojciec Patrycji z kl. I)

Dawid bardzo się zmienił – jest wesoły i bardzo poruszony tym, co się dzieje w klasie. Opowiada o tym i w miarę swoich możliwości angażuje się.
(mama Dawida z kl. II)

Monika stała się wesoła i czuła na problemy innych. Wraca ze szkoły zadowolona, z błyskiem w oku. Opowiada o swoich sukcesach i problemach. Teraz i ona ma swoje ważne miejsce w rodzinie, ma swoje sprawy i ma o czym rozmawiać.
(mama Moniki z kl. II)

     Bardzo przychylne są też wypowiedzi rodziców dzieci zdrowych, którzy są przekonani o dobrym wpływie klasy integracyjnej na ich pociechy:

Myślę, że dzieci nie zwracają uwagi na dzieci upośledzone, nie dostrzegają różnic. Moja córka często mnie pyta, które dzieci są chore. Nie rozpoznawała dziewczynki z zespołem Downa. Dla niej to zwykła koleżanka, z którą się bawi. Myślę, że korzystają obie strony.
(matka dziecka z kl. III)

Pobyt syna w tej samej klasie usamodzielnił go. Wydoroślał i dojrzał, uwrażliwił się na potrzeby innych.
(matka dziecka z kl. III)

Mój syn był nieśmiały, nie wierzył we własne siły. To był nasz duży problem. Odkąd jest w tej klasie, jego zachowanie bardzo się zmieniło. Opiekuje się niepełnosprawną koleżanką, wozi ją windą. Rozpakowuje dwa tornistry – jej i swój. Poczuł się ważny, potrzebny i odpowiedzialny za kogoś. Dobrze sobie z tym radzi. Zapomniał o swoich słabych stronach.
(matka dziecka z kl. I)

     Każde dziecko pragnie być akceptowane bez względu na stan swego zdrowia, sprawność, uzdolnienia lub środowisko rodzinne. Ta potrzeba jest nasilona u dzieci, które mają trudności szkolne i przystosowawcze, gdyż jest wówczas zachwiane poczucie własnej wartości i zaniżona samoocena. Akceptacja okazywana dzieciom spełnia więc ważną funkcję regulującą ich zachowanie. Działania rodziców i ich postawy winny zmierzać do tego, aby wszystkie dzieci w zespole klasowym czuły się szanowane, ważne, dostrzegane, uznane i zrozumiane, bowiem to właśnie postawy rodziców kształtują nastawienia, oczekiwania dzieci wobec rówieśników i świata, pozwalają korzystać z zasobu doświadczeń, na których dziecko buduje swoją hierarchię postępowania i wartości.





Autor: Tatiana Danuta Sobołtyńska
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl