wtorek 12 grudnia 2017 imieniny Aleksandra i Dagmary 1981 - Uchwała o stanie wojennym
Do końca roku pozostało: 0 dni
Rodzic
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Metoda rozwiązywania konfliktów

Metody wychowawcze

Zasady wychowawcze psychologa i pedagoga amerykańskiego Thomasa Gordona wrosły z psychologii komunikacji i są w gruncie rzeczy proste, choć trudne do wyuczenia, wymagają, bowiem pewnej dyscypliny wewnętrznej i cierpliwości. Nie są także czymś działającym natychmiast skutecznie, jak przemoc w stosunku do dziecka, której skutki zresztą bywają tym groźniejsze, że są dalekosiężne w swym niszczącym działaniu na więź rodzinną.

Autor proponuje metodę porozumiewania się z dziećmi, która sprawia, że staje się ono bardziej samodzielne i bardziej odpowiedzialne, że wzajemny szacunek między rodzicami a dziećmi jest czymś naprawdę przeżywanym, a nie powinnością narzuconą dziecku zanim mogło ono dostrzec u rodziców wartości, które ten szacunek budzą. Dziecko autentycznie i szczerze szanuje rodzica, a nie tylko sprawia takie wrażenie, zachowuje pozory bo „szacunek starym się należy”. Wszyscy przecież wiemy, że na prawdziwy szacunek, oparty na uznaniu, trzeba zapracować.

Propozycje wychowawcze Gordona służą także rozwojowi osobowemu rodziców. Uwalniając od żmudnego grania „roli wychowawczej”, pozbawiającej spontaniczności i na tyle męczącej, że podświadomie redukuje się kontakt z dzieckiem do najkonieczniejszego minimum, pozwalają każdemu z rodziców być sobą w kontakcie z dzieckiem, dopuszczają niekonsekwencje i niekiedy niezgodność rodziców w jakiejś kwestii, co jest bardziej naturalne niż kurczowe trzymanie wymuszonego wspólnego frontu. Trud wyuczenia (stosowania metody) zostaje nagrodzony uwolnieniem od napięć, a dziecko, bardziej samodzielne w rozwiązywaniu własnych problemów, nie odwołuje się z każdym drobiazgiem do sądu rodziców, pozwala przeżywać wspólne życie domowe w atmosferze wolności i odprężenia. Emocje nie muszą być tłumione; lepiej, gdy zostaną nazwane oraz wyrażone w sposób nie uwłaczający niczyjej godności i nie naruszający więzi rodzinnej. Rodzice i dzieci mogą pozostawać trwale w ufnym, serdecznym, opartym na akceptacji, miłości i szacunku kontakcie.

Dzięki metodzie Gordona możecie państwo uniknąć w rodzinie osławionego „konfliktu pokoleń”, jaki towarzyszy okresowi dorastania waszych pociech, a który powoduje niebezpieczne rozluźnienie więzów rodzinnych a czasami nawet ich przerwanie. Tego chyba żaden kochający rodzic nie chciałby doświadczyć.

Metoda ma wiele wspólnego z postawą asertywną (umiejętnością szczerego wyrażania siebie, swoich uczuć), a cechuje się zrozumieniem i życzliwością wobec podmiotu oddziaływania, jakim jest dziecko. Stosując ją w procesie wychowania zyskacie sympatię i uznanie waszych dzieci, rezygnując zupełnie z postaw i zachowań o znamionach agresji czy przemocy.

Co zatem stanowi o skuteczności tej metody? Przede wszystkim akceptacja dziecka i traktowanie jego problemów poważnie. Nabycie umiejętności szczerego przedstawiania swoich uczuć w sytuacjach konfliktowych, w taki sposób, aby: nie raniły one uczuć dziecka, nie poniżały go, sprawiały, aby czuło się akceptowane i szanowane, prowokowały go do spontanicznej refleksji i oceny swojego postępowania.

Stosując tę metodę wychowawczą nie od razu osiągniecie zadowalające was efekty. Wymaga ona wytrwałości, cierpliwości i czasu, a także nieco odmiennego spojrzenia na problem wychowania. Patrząc jednak z perspektywy osoby kreującej osobowość młodego człowieka, odpowiedzialnej za przygotowanie jej do prawidłowego funkcjonowania we współczesnym świecie, naprawdę opłaca się podjąć ten trud. Dodam, że można ją stosować w odniesieniu do dzieci w każdym wieku.





Autor: Mgr Iwo Iwaszków
Komentarze + Dodaj komentarz
  • każdy rodzic powinien wypracować własną metodę wychowawczą, niezbednik rodzica (odpowiedzi: 1)
  • Cudze metody wychowawcze wprowadzają sztuczność w relacjach rodzice-dzieci. W sytuacjach napięć i konfliktów rodzic zastanawia się, jakie były zalecenia autora, a nie analizuje sytuacji "tu i teraz" z jej unikalnym kontekstem, przeżyciami/doświadczeniami dziecka. Nasze dzieci to nie są maszyny, które działają tak jak chcemy, gdy zastosujemy określone procedury. Nasze dzieci są istotami z krwi i kości, a naprawdę kochający rodzice powinni sami - kierując się sercem i budując bliskie relacje z dzieckiem - wypracowywać własne, indywidualne strategie postępowania! Jak rodzice mogą oczekiwać od nauczycieli indywidualnego podejścia na lekcji z udziałem ponad 20 uczniów, skoro sami korzystają ze wskazówek dla masowego odbiorcy?
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl