niedziela 16 czerwca 2019 imieniny Aliny i Benona 1963 - Walentyna Tiereszkowa - pierwsza kobieta w kosmosie
Do końca roku pozostało: 0 dni
Sztuka
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
  • Salvador Dalí
Salvador Dalí - któż to?

Salvador Dalí

Salvador Dalí urodził się 11 maja 1904 roku i umarł w roku 1989. W tym czasie zafascynował sporą grupę ludzi, nie mniejszą zdenerwował a nawet obraził. Zrobił sporo zamieszania, co jednym się nie podobało a innych zachwyciło. Spotkał swoja wielką, prawdziwą miłość – Helenę Devulinę Diakonoff, czyli Galę, i spędził z nią wiele szczęśliwych lat. Co najważniejsze namalował wiele świetnych obrazów na, których powtarzają się takie elementy jak: mrówki, płonące żyrafy, zegary z rozpływającego się sera camembert, Lenin, lwy, smażone jaja i kastylijskie krajobrazy. Przez całe życie jego ulubionym zajęciem było „skanDalízowanie”

Zacznijmy jednak od początku. Jako dziecko Salvador chciał początkowo zostać kucharką (kucharką – nie kucharzem), później Napoleonem, w końcu – jak sam mówił – jego megalomania rosła i chciał zostać tylko Salvadorem Dalí.

Od najmłodszych lat przejawiał się jego talent plastyczny. Jego pierwsza wystawa, która przyciągnęła uwagę krytyków – w teatrze w Figueras – miała miejsce, gdy Salvador miał zaledwie 14 lat!

W aurze sukcesów Dalí dalej podążał swoją drogą. Ukończywszy – z niemałym trudem – szkołę wstąpił na Akademię Sztuki San Fernando w Madrycie. Zamiast – jak przystało młodemu czeladnikowi w malarskim fachu – słuchać pokornie rad mistrzów i przyswajać wiedzę, Salvador dyskutował z wykładowcami krytykując ich zafascynowanie „nowoczesnością”, która dla niego samego nie była niczym innowacyjnym. Przeszedł już bowiem okresy fascynacji impresjonizmem, puentylizmem, fowizmem, kubizmem, neokubizmem i całą masą „innych archaicznych >izmów<” bezczelnie nie korzystając z osiągnięć świetnych poprzedników i pozostając od początku do końca przy swoim unikalnym stylu.

Mimo iż na Akademii Sztuki poszukiwał perfekcyjnego, w jego mniemaniu, klasycyzmu na przekór wszystkim przyłączył się do madryckiej awangardy. Nie minęło wiele czasu, nim stał się przywódcą grupy, w skład, której wchodzili przedstawiciele artystycznej bohemy tacy jak Federico García Lorca (Salvador utrzymywał, że ten młody poeta był w nim szaleńczo zakochany i próbował – bez powodzenia – uwieść).
Tak więc zamiast zdobywać nowe umiejętności Dalí zajmował się sianiem defetyzmu i podburzaniem kolegów przeciwko mianowaniu każdego, przeciętnego nawet artysty profesorem. W efekcie został najpierw zawieszony, a później wydalony z uczelni.

W tym czasie odwiedził też Paryż, gdzie poznał Picassa i zwiedził Luwr oraz liczne lokalne domy publiczne. Skoncentrujmy się może na pierwszym z wydarzeń. Dalí mówił, że poznając słynnego kubistę czuł się tam jakby dostąpił audiencji u samego papieża.

Swoją drogą później Salvador wyleczył się z fascynacji malarzem i, jak powiada anegdota, stwierdził: „Picasso był ludzki – ja jestem boski”.

Opuściwszy Madryt Dalí kontynuował studia w stolicy Francji. Tam wraz z przyjacielem – Luisem Buñelem – rozpoczął pracę nad filmem „Pies andaluzyjski”. Irracjonalne dzieło odrzucało to, co w jakikolwiek sposób wytłumaczalne i logiczne – zostawiając miejsce dla czystego surrealizmu snów i wyobraźni. W tym innowacyjnym obrazie znalazły się sceny takie jak oko młodej dziewczyny przecięte brzytwą i gnijący osioł. Oczywiście film wzbudził niemałe poruszenie wśród artystów ówczesnego Paryża i dzięki niemu obaj zostali przyjęci w krąg surrealistów.

Twórczość młodego Salvadora wzbudziła zainteresowanie francuskich malarzy. Oczywiście Dalí nie byłby sobą, gdyby nie wywołał kolejnego skandalu. Gwałtowną reakcję środowiska wzbudził obraz „Ponura zabawa” a konkretnie fragment przedstawiający postać w zabrudzonych ekskrementami szortach. To posunięcie okazało się przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę” – młody artysta zyskał rozgłos i wielu zafascynowało się jego oryginalnością i opanowaniem.

Rozpoczął pracę nad portretem znanego malarza – Paula Eluarda, poznał też jego żonę Galę, która, gdy skończył portret, już nią nie była (żoną, nie Galą). Od początku, bowiem zafascynowała Salvadora. Podobno, początkowo w jej towarzystwie nie mógł się powstrzymać od histerycznego śmiechu. Spotkał, bowiem kobietę idealną, obiekt jego fantazji od najmłodszych lat, w końcu, właścicielkę idealnych pleców i pośladków, które przedstawiał na swoich wcześniejszych i późniejszych obrazach. Cale szczęście jego sympatia została odwzajemniona i, starsza o 10 lat, (co było przyczyną konfliktu Salvadora z ojcem – ten nie akceptował związku syna ze starszą od niego i, o zgrozo, rozwódką!) Gala stała się towarzyszką jego życia. Jej siła pomogła mu przetrwać zarówno konfrontacje z otoczeniem jak i z samym sobą (przy okazji zajmowała się finansami – Salvador był bowiem szalenie niepraktyczny pod tym względem).

Od tego momentu życie Dalego stało się pasmem przeplatanych skandalami sukcesów.

W 1937 roku został wykluczony z grupy surrealistów. Oskarżono go o popieranie faszyzmu, ponieważ fascynowała go postać Hitlera (namalował portret Fürera w przebraniu kobiety). Na nic zdały się tłumaczenia, ze jest to fascynacja zupełnie apolityczna, wynikająca jedynie z przekonania tym, że posiadał on „głęboko katastroficzną wymowę” – „idea rozpętania wojny i przegrania jej w wielkim stylu”. Wydalenie z tego świetnego grona nie załamało Dalego – wręcz przeciwnie. Zwykł mawiać: „Jedyna różnica między mną a surrealistami jest taka, że to właśnie ja jestem prawdziwym surrealistą.”

Fascynowały go również teorie Sigmunda Freuda – szafki, które zaczerpnął z jego teorii nieświadomości przewijają się w wielu obrazach takich jak „Antropomorficzna szafka” czy słynna „Płonąca żyrafa”. Samego Freuda spotkał raz, w 1938 roku, wręczył mu w tedy wykonany z pamięci portret.

W czasie wojny raz z żoną wyemigrował do Nowego Jorku gdzie również wystawiał swoje obrazy. Jako że zarobił sporo pieniędzy, André Breton (przywódca obozu surrealistów, który Dalí opuścił) podsumował go złośliwym anagramem imienia i nazwiska Avida Dollars (chciwy na dolary).

Salvador współpracował z Coco Chanel (projektując biżuterię i jadalną (sic!) odzież), Alfredem Hitchcockiem (przy tworzeniu filmu „Oczarowana”), Waltem Disney’em (rysując komiksy). Dla projektantki mody Elsy Schiaparelli wymyślił kolor obicia sofy – „szokujący róż”. Pozostając przy temacie sof – zaprojektował też jedną w kształcie ust aktorki Mae West.

W 1949, wraz z Galą, Salvador powrócił do Europy.

Zajmował się wystawianiem sztuk teatralnych, zbudował w Kastylii własne muzeum. W 1958 podczas happeningu w Paryżu wystawił piętnastometrowy bochenek chleba. Uznał też stację kolejową Perpignan za centrum wszechświata, ponieważ to tam wpadał na najbardziej niesamowite pomysły.

10 czerwca 1982 roku umarła Gala, Salvador dołączył do niej 23 stycznia 1989 r. w wieku 85 lat. Cały swój majątek i prace zostawił w testamencie Hiszpanii.


Praca wyróżniona w konkursie „Sławni ludzie z przymrużeniem oka...” w kategorii SZKOŁA PONADGIMNAZJALNA.
Więcej informacji o konkursie znaleźć można TUTAJ.







Autor: Martyna Bakun
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl