sobota 19 października 2019 imieniny Piotra i Ziemowita 1984 - Zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki
Do końca roku pozostało: 0 dni
Wiedza o społeczeństwie
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Konwencja o prawach dziecka a statut szkoły

Proceduralne prawa człowieka na gruncie szkoły

Prawa człowieka – powtórzę i podkreślę – niosą w sobie gwarancję roszczenia. To oznacza ni mniej ni więcej tylko tyle, że uczeń będzie mógł żądać – żądać nie prosić - realizacji tychże praw! I to także nie będzie bezczelność. Nie chodzi o to aby papier ładniej wyglądał. Te prawa muszą, czy się nam to podoba, czy też nie - muszą funkcjonować. A żeby funkcjonowały konieczna obok ich znajomości jest procedura ich egzekwowania czyli realizacji roszczenia. I to jest duży krok jeżeli chodzi o zapisy w prawie oświatowym, aczkolwiek lepszy byłby taki, który by przynajmniej leciuteńko wskazywał kierunek. O co mi chodzi? Zawarcie zapisu dotyczącego trybu składania skarg w przypadku łamania praw ucznia jest O.K. ale daje zupełną swobodę w opracowaniu takiego trybu. I dlatego opracowanie nawet nieskutecznego i słabego trybu będzie wypełnieniem zapisu „ramówki”. Trochę to przykre, ale raczej bardziej groźne i niebezpieczne. Wtedy zapisy prawa stać się mogą jedynie martwym i śmiesznym, żałosnym zapisem. Młodzi ludzie nie będą w stanie ich zrealizować, a to na gruncie praw człowieka jest zupełnie niedopuszczalne i demoralizujące dla kolejnego pokolenia.
Niektóre statuty posiadały już w przeszłości zalążki procedur skargowych. W szkołach funkcjonowali np. rzecznicy praw ucznia (cokolwiek by o nich nie powiedzieć). Mam nadzieję, że prawodawcom chodziło o wypracowanie jak najbardziej skutecznego trybu w poszczególnych szkołach i stąd ta nieokresloność. Jak to może wyglądać? Zaznaczę, że tryb składania skarg dotyczy zarówno uczniów jak i osób ich reprezentujących, np. rodziców, przedstawicieli samorządu uczniowskiego itp. W przypadku dorosłych (uczniów jak i rodziców) osób można wykorzystać już istniejące „poważne” zapisy dotyczące załatwiania skarg, czyli kierowanie ich bezpośrednio do organu prowadzącego lub kuratora oświaty. Żadna procedura wewnątrzszkolna nie może ograniczać składania skarg we wspomnianych instytucjach zewnętrznych! Nawet nie śmiem przypuszczać, że obowiązek opracowania wewnątrzszkolnej procedury miałby służyć „ukręcaniu” spraw w szkołach, bez kierowania ich na zewnątrz! Ale pamiętajmy: niekoniecznie zawsze musimy wytaczać armaty... Poza tym załatwianie spraw w urzędach może być długotrwałe, a w sprawach szkolnych często czas jest bardzo ważny.
W każdym razie – z jednej strony nie należy zamykać drogi skarżenia „na zewnątrz”, z drugiej strony nie redukować trybu do sformułowania: „uczeń ma prawo wniesienia skargi do wychowawcy klasy lub dyrektora szkoły” – i koniec. To nie jest tryb składnia skarg. Tryb musi funkcjonować w jakimś systemie skutecznym Stąd sama nazwa „tryb”. Przez analogie do „dorosłego” trybu składania skarg, wydaje się słusznym aby skargi były składane pisemnie (autorem może być uczeń, jego reprezentant, lub do protokołu). Odpowiedź tym bardziej na piśmie. Koniecznie należy ustalić termin odpowiedzi. O ile w przypadku urzędów jest on nierzadko bardzo odległy o tyle w przypadku szkoły jeden tydzień wydaje się, aż nadto. Odpowiedź także powinna być udzielona na piśmie z powiadomieniem o możliwości wnoszenia zastrzeżeń do „wyższej instancji”. Wydaje się słusznym, aby z mocy sprawowanego urzędu oraz kompetencji skargami zajmował się ktoś z dyrekcji szkoły, być może w ścisłej współpracy z opiekunem samorządu uczniowskiego (jako mężem zaufania, wybranym przecież przez uczniów). Być może właśnie opiekun miałby obowiązek przyjmowania skarg bezpośrednio od ucznia lub od przewodniczącego samorządu uczniowskiego. A jeśli skarga dotyczy właśnie opiekuna? A jeżeli dyrektora szkoły? Być może powinna funkcjonować specjalna komisja do spraw skarg w sprawach uczniowskich? Może by wszystkie skargi zapisywać w specjalnym rejestrze? Wtedy – bardzo proszę – zapisujcie tam wszystkie skargi, a nie jedynie te, które za takie uznacie... A być może w ogóle nie formalizować trybu skargowego, wychodząc z założenia, że to tylko kolejne papierzyska? Z tym się nie zgodzę. To są bardzo ważne papierzyska. Jedne z ważniejszych! Być może, być może. Odpowiedzi sami sobie musicie udzielić – ja jedynie stawiam pytania. Krótko mówiąc, procedura powinna określać: kto i jak przyjmuje skargi uczniów, kto i jak je rozpatruje, kiedy jak i przez kogo udzielana jest odpowiedź, co robić w przypadku niezadowalającego rozpatrzenia skargi. Do tego jeszcze szczypta powagi oraz troski i będzie O.K.
Nie jest to najprostsze ale bez tego nie nauczymy dzieci szacunku dla prawa a i sami być może coś sobie uświadomimy, poznamy...? Jak widać gotowych recept nie przedstawię, bo ich przedstawić nie mogę i nie chcę - jedynie podpowiadam. Każda szkoła ma swoją specyfikę i w każdej szkole inaczej będzie funkcjonował tryb skargowy. W każdym razie podkreślę wyraźnie: ma on być skuteczny.




Autor: Maciej Osuch
Komentarze + Dodaj komentarz
  • Uprawnienia ucznia pracujacego, maria (odpowiedzi: 0)
  • Wnuk moj chodzi do szkoly i pracuje.Nie wiem jak teraz wygladaja relacje pracodawca uczen.Kiedys uczen pracujacy zwalniany byl na lekcje.Dzisiaj pracodawca nie tylko wykorzystuje mlodego maksymalnie ale tez pomimo doniesionego zaswiadczenia ze szkoly pracodawca mowi a coz mnie to obchodzi,ze ty chodzisz do szkoly i nie zwalnia nawet w soboty.Sobota powinna byc dniem wolnym od pracy.Alesmy sie dorobili kapitalizmu na miare Medrcy Europy.
  • Proszę poradz mi co mam robic ;(, waldi (odpowiedzi: 0)
  • Witam mam problem dotyczacy mojej dziewczyny i ich rodziców ;( Ja mam 23 lata a dziewczyna w tym roku konczy 18 lat, Otóż chodzi o to ze jej rodzice nie potrafia sie pogodzic z mysla ze ich córka (choc nie widze zeby ja traktowali jak swoje dziecko) sie ze mna spotyka ;( bija ja, karza gdy tylko dowiedza sie ze sie ze mna spodka ;( wiem ze nie powinnem ingerowac w jej rodzine i to co tam sie dzieje, ale boje sie o moja dziewczyne!;( jest cała w nerwach cały czas, czasem nawet boje sie ze może przez to zrobic jakas głupote albo jeszcze cos gorszego;( kocham tę kobiete i wiaże z nia poważne plany i dzieki niej ja sam zyje, a przedewszystkim dla niej! moim zdaniem tam sa łamane prawa diecka i człowieka;( prosze powiedz mi jak moge temu zaradzic, jak ja uwolnic z tej tyrani;(?
  • ciekawe, jadzia (odpowiedzi: 0)
  • jest to bardzo fajna stronka pozdro dla wlascicieka
  • hmmm.., ewka (odpowiedzi: 1)
  • Bardzo mało jak dla mnie tych wiadomości:(
  • Super dziecko, Filipinki (odpowiedzi: 0)
  • Jest Supcioooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!:))
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl