poniedziałek 23 września 2019 imieniny Bogusława i Tekli 1939 - Zmarł Siegmund Freud
Do końca roku pozostało: 0 dni
Wiedza o społeczeństwie
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Konwencja o prawach dziecka a statut szkoły

Prawa człowieka – dziecka - w szkole

Tych praw namnożyło się nam co niemiara! I mało tego: biorąc pod uwagę prawo dziecka do informacji oraz treść art. 29. Konwencji, który zakłada że nauka dziecka będzie ukierunkowana m.in. na rozwijanie w dziecku szacunku dla praw człowieka i podstawowych swobód, nie sposób uciec przed sformułowaniem prawa do znajomości swoich praw. I to by należało ująć jako pierwsze z praw, a nie ostatnie. Prawo do znajomości swoich praw. Bez tego nie uda się nam wypełnić jakiegokolwiek zapisu Konwencji. Swoją drogą kiedyś „ramowe statuty” zawierały zobowiązanie dyrektora szkoły do umożliwienia zapoznania się wszystkich członków społeczności szkolnej z treścią statutu. Teraz o tym zapomniano. Dlaczego? Przypadek czy wygoda? Dlatego że można to wywodzić z Konwencji? Chyba zbyt duży kredyt zaufania. Wszak od początku funkcjonowania ustawy o systemie oświaty (tej z 1991 roku) w preambule deklarowaliśmy kierowanie się zasadami nie tylko Konwencji o prawach dziecka i w ilu statutach znalazło to swój wyraz?
Uwaga: jeden z pierwszych zapisów w statutach powinien brzmieć: Każdy uczeń ma prawo do znajomości swoich praw. W jaki sposób to prawo wykonać to już inna historia - swoją drogą, nawet w słynnych ścieżkach edukacyjnych, problem praw człowieka został potraktowany raczej sygnałowo – może warto to zmienić?Po małym szoku wywołanym analizą Konwencji o prawach dziecka pomyślmy czym są prawa ucznia. Bo czym są prawa człowieka już prawie wiemy. Czym są prawa dziecka, także wiemy. Ale czym są prawa ucznia? O kilku z nich wspomina ustawa o systemie oświaty, w treści artykułu 55, gdzie dowiadujemy się właściwie niejako przy okazji o ich istnieniu. Przy okazji omawiania zadań i istoty samorządu uczniowskiego. Zapisy zawarte w ustawie są dosyć enigmatyczne oraz mało spójne i z pewnością nie mogły by być uznane za prawa w kontekście praw człowieka - człowieka będącego w jakiejś konkretnej roli czyli roli ucznia. Przynajmniej nie wszystkie. Ale jeżeli są to prawa nadane z mocy Ministerstwa, to O.K. ale nie do końca spójne są z ideą praw człowieka. Może to trochę dziwić, ale wrócimy do tematu.
Prawa ucznia: prawa człowieka, które po raz kolejny uległy pozytywnej dyskryminacji ze względu na specyfikę pełnionej przez człowieka roli, a także specyficzne prawa ucznia wynikające z innych dokumentów m.in. prawo oświatowe, które nie są konkretnymi prawami człowieka. Musimy w szkolnym prawodawstwie czujnie ten dualizm rozgraniczać!
I to nie koniec problemów! W szkołach przebywają nie tylko dzieci-uczniowie ale także osoby dorosłe, czyli uczniowie pełnoletni. I prawo oświatowe zupełnie nie przystaje do takiej sytuacji. A szkoda, bo jak mamy uczyć dorosłości kiedy nadal osoba pełnoletnia podlega tym samym ograniczeniom wynikającym z dyskryminacji pozytywnej, która ma służyć dzieciom ale przeszkadza dorosłym? Może warto było nowelizując statuty wspomnieć też o Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, o której już mówiliśmy?
I jak zwykle: może kiedyś do uczniów – dorosłych wrócimy, ale nie teraz. Teraz dzieci, a raczej uczniowie i ich prawa wynikające z Konwencji o prawach dziecka. Czy biorąc pod uwagę moje przydługie i zawiłe wywody, należy wszystkie prawa konwencji „dopasować” do sytuacji szkolnej? Czy też może „wyłuskać” jedynie te które odnoszą się bezpośrednio, literalnie do sytuacji szkolnej. W tym drugim przypadku byłoby ich nie za wiele: ot po prostu obowiązek szkolny (prawo do nauki), w tym takie aby dyscyplina szkolna była realizowana w sposób zgodny z ludzką godnością dziecka i z konwencją. A jeżeli tak, to to ostatnie zdanie nakłada obowiązek przeanalizowania całej konwencji. Trudno, wierzcie mi - trud się opłaci z nawiązką. Bo jak tutaj uczyć demokracji i szacunku dla prawa bez zaznajomienia już dzieci-uczniów z ich prawami. Dlatego sugeruję aby we wstępie katalogu praw ucznia, zawrzeć obowiązkowo zapis o prawie do znajomości swoich praw – tak na dobry początek. Ojej! Zapomniałbym o bardzo ważnej i często pomijanej sprawie. Każde prawo człowieka musi być wykonywane, a to daje osobie prawo, aby rościć czyli domagać się, aby prawo żyło, a nie jedynie figurowało na papierze (celowo podkreślę: domagać się, a nie prosić – roszczenie jest bliższe żądaniu!), co się często zdarza. Jako dorośli także bardzo często rezygnujemy z roszczenia. Kiedy już przyjdzie nam rościć, to jak mawiał poeta raczej „stoimy na kolanach”... Powodem najczęściej bywa strach (np. przed retorsją – zemstą, utratą pracy lub zupełnie nieuświadomiony – wdrukowany lęk). Rzadko odzywamy się kiedy wiemy, że nasze prawa są łamane (np. zakaz krytyki, kontaktów z mediami itp.). Nasze prawa człowieka... Trudno, tacy jesteśmy. Jednakże zbyt często chyba pozwalamy arogantom aby próbowali naruszać naszą godność! Ileż to razy mi próbowano zakazać mówić cokolwiek... Nie oczekujmy więc, że kiedy następne pokolenie będzie w taki sposób – jedynie w otoczce pięknych pedagogicznych deklaracji bez pokrycia - chowane to będzie inaczej. Oni także będą się bali. Jakże często sami ograniczamy uczniom prawo do swobody wypowiedzi, każdą próbę uznając za bezczelność! Potem w ten sam sposób możemy traktować dorosłych... Na przykład swoich podwładnych, którzy mają przecież prawo do innego zdania. I jeszcze jedno poważne ryzyko: dzieci kiedyś dorosną, my będziemy (o ile jeszcze będziemy) już starzy. Może wtedy nam nie pozwolą mówić – tego ich nauczymy... zresztą, te ograniczanie swobody wypowiedzi też nam – nauczycielom zostało przekazane m.in. w szkołach. Zresztą nie tylko nauczycielom – każdy z nas miał swoje nie tylko szkolne doświadczenia bez względu na to kim teraz jest.
Wracajmy! To nie wszystko – zapisać prawo do znajomości praw. Prawa trzeba uruchomić i chyba bez naszej – dorosłych pomocy nie może się obejść. Dlatego sami powinniśmy nabrać dużego szacunku dla prawa i dobrze zrozumieć prawa człowieka – dziecka. Inaczej po raz kolejny możemy je utopić w morzu pedagogiki z naczelnym hasłem: „prawa prawami ale nauczyciel ma zawsze rację”...
Dlatego jeżeli jednym z praw człowieka jest wolność wypowiedzi to nie poddajmy cenzurze gazetek szkolnych, nie nakazujmy dzieciom upodabniać się do nas dorosłych jeżeli chodzi o ubiór (poprzez ubranie i wygląd także się wypowiadają – może przede wszystkim!). Nałóżmy do tego zakaz dyskryminacji i co możemy powiedzieć o naszym traktowaniu kolorowego punka lub skate’a z IIIb. Czy czasami go nie dyskryminujemy? Pomyślmy.
A co z prawem do wyrażania poglądów? Czy jeżeli uczeń powie, że Słowacki go nie zachwyca, to będzie nadal traktowany jak u Gombrowicza? (kiedy przestanę się powtarzać?). Czy kiedy powie, że nienawidzi fizyki to będziemy w stanie to uszanować? Zaraz wykrzykniecie: przecież oni – uczniowie będą pisać w swoich gazetkach wulgarności, zaczną nas obrażać, w swoich poglądach będą bezczelni! Pamiętajmy, że prawa człowieka można ograniczać, ale jedynie we wskazanych wcześniej sytuacjach – także dotyczących praw innych osób. Ale nie jest moją rolą edukacja na temat: jak ograniczać prawa człowieka – ucznia. Wprost przeciwny mam cel. W każdym razie bądźcie ostrożni – dwa razy pomyślcie. Przepraszam. Pamiętajcie prawa człowieka-ucznia mają ograniczać Wasze – nauczycieli - skłonności do przekraczania kompetencji, czyli mają chronić ludzi-uczniów przed Waszą (naszą) nieuwagą. Te prawa są skierowana przeciwko Wam, ale dla Waszego i uczniów dobra. Nie obrażajcie się. Wasze - nauczycieli - prawa człowieka nie są skierowane w stronę uczniów – oni nie reprezentują władzy! Rozróżnijcie to. Wasze prawa człowieka – nauczyciela chronią Was przed dyrekcją, kuratorem oświaty, burmistrzem itd. Katalog praw macie ten sam ale adresaci ich działania są zupełnie inni! Zrozumcie to, bardzo proszę. Jeżeli chodzi o konflikt z uczniem to możecie spotkać się na gruncie praw cywilnych, ale to zupełnie inna historia...




Autor: Maciej Osuch
Komentarze + Dodaj komentarz
  • Uprawnienia ucznia pracujacego, maria (odpowiedzi: 0)
  • Wnuk moj chodzi do szkoly i pracuje.Nie wiem jak teraz wygladaja relacje pracodawca uczen.Kiedys uczen pracujacy zwalniany byl na lekcje.Dzisiaj pracodawca nie tylko wykorzystuje mlodego maksymalnie ale tez pomimo doniesionego zaswiadczenia ze szkoly pracodawca mowi a coz mnie to obchodzi,ze ty chodzisz do szkoly i nie zwalnia nawet w soboty.Sobota powinna byc dniem wolnym od pracy.Alesmy sie dorobili kapitalizmu na miare Medrcy Europy.
  • Proszę poradz mi co mam robic ;(, waldi (odpowiedzi: 0)
  • Witam mam problem dotyczacy mojej dziewczyny i ich rodziców ;( Ja mam 23 lata a dziewczyna w tym roku konczy 18 lat, Otóż chodzi o to ze jej rodzice nie potrafia sie pogodzic z mysla ze ich córka (choc nie widze zeby ja traktowali jak swoje dziecko) sie ze mna spotyka ;( bija ja, karza gdy tylko dowiedza sie ze sie ze mna spodka ;( wiem ze nie powinnem ingerowac w jej rodzine i to co tam sie dzieje, ale boje sie o moja dziewczyne!;( jest cała w nerwach cały czas, czasem nawet boje sie ze może przez to zrobic jakas głupote albo jeszcze cos gorszego;( kocham tę kobiete i wiaże z nia poważne plany i dzieki niej ja sam zyje, a przedewszystkim dla niej! moim zdaniem tam sa łamane prawa diecka i człowieka;( prosze powiedz mi jak moge temu zaradzic, jak ja uwolnic z tej tyrani;(?
  • ciekawe, jadzia (odpowiedzi: 0)
  • jest to bardzo fajna stronka pozdro dla wlascicieka
  • hmmm.., ewka (odpowiedzi: 1)
  • Bardzo mało jak dla mnie tych wiadomości:(
  • Super dziecko, Filipinki (odpowiedzi: 0)
  • Jest Supcioooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!:))
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl