wtorek 15 października 2019 imieniny Jadwiga i Teresy 1817 - Zmarł Tadeusz Kościuszko
Do końca roku pozostało: 0 dni
Wiedza o społeczeństwie
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Konwencja o prawach dziecka a statut szkoły

Krótkie podsumowanie i bonus – uprawnienia uczniów

Wiemy już, że:
  • tryb składania skarg w przypadkach łamania praw ucznia – wypełnienie konieczności umieszczenia w katalogu praw człowieka praw proceduralnych – nie dotyczy jedynie praw człowieka-ucznia. Rozciąga się on na wszystkie prawa ucznia (jeśli nie jest to jasne – wróć do tekstu ponownie)
  • tryb składania skarg musi być jasny, zobowiązujący i przejrzysty, prosty i zrozumiały da każdego ucznia i jego rodzica.
  • w przypadku braku zadowalającego załatwienia sprawy musi być wskazana dokładnie instytucja rozpatrująca skargi: np. właściwy kurator oświaty lub organ prowadzący, ale w tych przypadkach warto skorzystać już z pomocy osoby dorosłej (może rodzice?) która pomoże skierować skargę na tory pozaszkolne, regulowane zewnętrznymi, „ostrymi” przepisami.
  • każdy powinien mieć prawo wyboru pomiędzy trybem składania skargi wewnątrszkolnym a zewnętrznym (np. do kuratora oświaty lub organu prowadzącego).
O każdej wewnątrzszkolnej skardze, składanej przez ucznia, powinien być powiadomiony opiekun samorządu uczniowskiego, który w zasadzie powinien „pilotować” jej załatwienie od początku do końca, z uwzględnieniem możliwości „wyjścia na zewnątrz” – to jeden z wariantów. Powinien monitorować przestrzeganie prawa w trakcie rozpatrywania skargi, dlatego, że organ ja rozpatrujący także może „zbłądzić” (mniej lub bardziej świadomie). Ma pełnić rolę rzecznika praw ucznia – historia rzecznictwa praw ucznia w naszym kraju to bardzo ciekawa opowieść... Jak na razie opór środowiska oświatowego nadal jest wielki – taki jak oczekiwania społeczne. Ale może wreszcie wyjdziemy poza piękne słowa i puste deklaracje dobrej woli? Wszak to nie słowa, a czyny...
Jak widać pracy jeszcze wiele przed nami...
Na koniec (uff!) jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: uprawnienia uczniów. Bardzo często prawa ucznia-człowieka mylone są z uprawnieniami ucznia. Katalog praw człowieka został kilkakrotnie już powyżej przedstawiony. W wielu jednak szkołach za takie prawa uznaje się poszczególne uprawnienia, które z całą pewnością wynikają z zapisów praw człowieka, jednak takim prawami nie są. O czym mówię? Chociażby o prawie do nieprzygotowana, do „szczęśliwych dni bez pytania” o liczbie karkówek lub klasówek w ciągu dnia lub tygodnia itd. itp. To są uprawnienia ucznia, które w ramach umowy wewnątrzszkolnej zostały przyjęte jednak nie są to prawa człowieka wynikające bezpośrednio z cytowanych Deklaracji czy też Konwencji. Pewnie szkoda będzie uczniom słyszeć tego typu słowa jednak taka jest rzeczywistość. Nie oznacza to, że tego typu sprawy nie są ważne. Są bardzo ważne, gdyż „bliższa ciału koszula”, czyli te sprawy które dotyczą mnie na bieżąco, na co dzień - w zasadzie w każdej chwili. Było już wiele pomysłów aby tego typu uprawnienia „wsadzić” w różnego rodzaju regulaminy jednakże tego typu sytuacja będzie niezgodna z prawem – przepisy prawa oświatowego nie przewidują tego typu regulaminów. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie aby te uprawnienia z wyraźnym rozgraniczeniem od praw umieścić w statutach szkół i także ich strzec. Wydaje się słusznym aby tryb skargowy rozszerzyć również na uprawnienia. W przypadku przeciwnym staną się one także martwym zapisem, bez możliwości ich egzekwowania.
Tak więc kończąc można sytuację szkolną uznać za wielce skomplikowaną: z jednej strony prawa ucznia dane przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu, z drugiej strony prawa człowieka wynikające z Deklaracji i Konwencji międzynarodowych ze szczególnym uwzględnieniem Konwencji o prawach dziecka. W tym wszystkim jeszcze – na dodatek – rozliczne uprawnienia, umowy wewnątrzszkolne, regulaminy rozliczne, które zaburzają obraz całości i doprowadzają do lekkiego chaosu (nie wspominając o uczniach pełnoletnich). Chaosu z którym dla naszego dobra, a z pewnością dla dobra uczniów trzeba się zmierzyć!
Kilka próśb i myśli na koniec (o ile wytrwaliście):
  • w systemie prawa wewnątrzszkolego odnośnie uczniów funkcjonują: prawa człowieka-ucznia, prawa ucznia oraz uprawnienia. Źródła ich są najczęściej zupełnie inne, tym samym procedury ich egzekwowania!
  • postarajcie się wyraźnie oddzielić prawa człowieka – ucznia wynikające z Konwencji o prawach dziecka od praw ucznia nadanych na mocy np. przepisów prawa oświatowego, które nie mieszczą się w kanonie praw człowieka. To samo dotyczy uprawnień.
  • w pracach nad zapisami w statucie szkoły niech biorą udział uczniowie, pomimo, że nie ma obowiązku zapraszania ich do tego,
  • prawa człowieka-ucznia można ograniczyć jedynie w sytuacjach zacytowanych wcześniej. Należy w statucie wyraźnie wskazać również tryb ograniczania tych praw, ze szczególnym uwzględnieniem celu ograniczenia i osoby uprawnionej do ograniczania. Taki tryb nie dotyczy uprawnień, co nie oznacza dowolności ich traktowania.
  • prawa człowieka przysługują każdemu, jednakże w przypadku uczniów ograniczają działania nauczycieli, a w przypadku nauczycieli działania dyrekcji, kuratora oświaty, burmistrza oraz innych reprezentantów władzy państwowej (uczniowie nie reprezentują władzy państwowej...).
  • nie zapisujcie w statutach praw, które nie są możliwe do zrealizowania (nie dotyczy to praw człowieka – te muszą być zrealizowane!).
  • nie stosujcie kar w postaci odebrania praw (w przypadku praw człowieka jest to niedopuszczalne!).
  • nie istnieje żadna zależność pomiędzy obowiązkami a prawami na gruncie praw człowieka (to nie jest tak, że jeżeli chcesz mieć prawa musisz spełniać obowiązki!)
  • podstawowym błędem statutów jest przepisanie zasad zawartych w „starej ramówce”. Zobacz czy tak jest u Ciebie. Często te zasady są bardzo enigmatyczne tym samym niezrozumiałe ale i niemożliwe do wykonania.
  • stosuj jasne i czytelne zapisy w statutach (raczej krótsze niż dłuższe formy).
Jak chyba widać „dziedzina” praw człowieka to istna krzyżówka (dla młodych crossover). Zupełnie swobodnie przeplatają się wieści rodem z prawa, socjologii, pedagogiki, filozofii itp. Tak to już jest. Będzie to dobra lekcja, kto wie czy nie jedna z ważniejszych dla nas wszystkich.To by było na tyle. Starałem się za pomocą w miarę prostych słów (czasami zbyt prostych – przepraszam) przybliżyć temat. Czy mi się udało – oceńcie sami. Jak mawiał mój ulubieniec R.P. McMurphy : „przynajmniej próbowałem” (Lot nad kukułczym gniazdem).Liczę na informacje, czy „to” się komuś przydało, czy może są jakieś oczekiwania, o których nie wiem? Piszcie na adres dorosu@priv6.onet.pl lub dzwońcie: 0-501-644-020 – czynny cały czas bez względu na pogodę... Pogadamy.




Autor: Maciej Osuch
Komentarze + Dodaj komentarz
  • Uprawnienia ucznia pracujacego, maria (odpowiedzi: 0)
  • Wnuk moj chodzi do szkoly i pracuje.Nie wiem jak teraz wygladaja relacje pracodawca uczen.Kiedys uczen pracujacy zwalniany byl na lekcje.Dzisiaj pracodawca nie tylko wykorzystuje mlodego maksymalnie ale tez pomimo doniesionego zaswiadczenia ze szkoly pracodawca mowi a coz mnie to obchodzi,ze ty chodzisz do szkoly i nie zwalnia nawet w soboty.Sobota powinna byc dniem wolnym od pracy.Alesmy sie dorobili kapitalizmu na miare Medrcy Europy.
  • Proszę poradz mi co mam robic ;(, waldi (odpowiedzi: 0)
  • Witam mam problem dotyczacy mojej dziewczyny i ich rodziców ;( Ja mam 23 lata a dziewczyna w tym roku konczy 18 lat, Otóż chodzi o to ze jej rodzice nie potrafia sie pogodzic z mysla ze ich córka (choc nie widze zeby ja traktowali jak swoje dziecko) sie ze mna spotyka ;( bija ja, karza gdy tylko dowiedza sie ze sie ze mna spodka ;( wiem ze nie powinnem ingerowac w jej rodzine i to co tam sie dzieje, ale boje sie o moja dziewczyne!;( jest cała w nerwach cały czas, czasem nawet boje sie ze może przez to zrobic jakas głupote albo jeszcze cos gorszego;( kocham tę kobiete i wiaże z nia poważne plany i dzieki niej ja sam zyje, a przedewszystkim dla niej! moim zdaniem tam sa łamane prawa diecka i człowieka;( prosze powiedz mi jak moge temu zaradzic, jak ja uwolnic z tej tyrani;(?
  • ciekawe, jadzia (odpowiedzi: 0)
  • jest to bardzo fajna stronka pozdro dla wlascicieka
  • hmmm.., ewka (odpowiedzi: 1)
  • Bardzo mało jak dla mnie tych wiadomości:(
  • Super dziecko, Filipinki (odpowiedzi: 0)
  • Jest Supcioooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!:))
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl