wtorek 23 października 2018 imieniny Marleny i Seweryna 1927 - Urodził się Leszek Kołakowski
Do końca roku pozostało: 0 dni
Wychowanie przedszkolne
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Przygody Jasia i Małgosi

Scena I

Na scenie ustawiony domek, stoją drwal i jego żona.

Żona:       

Mężu, mój kochany, czy wiesz gdzie jest Jaś i Małgosia?

Drwal:      

Żono, nie martw się o dzieci. One znają las, pewnie kogoś spotkały. O, słyszysz, już wracają.

Wbiega dwoje dzieci.

Małgosia:  

Mamo, tato, już jesteśmy.

Jaś:            

Patrzcie, kogo spotkaliśmy. To skrzat Jakub. Bawiliśmy się z nim.

Drwal:       

Witam cię, skrzacie Jakubie. A gdzie są twoi braciszkowie?

Skrzat:       

Nie wiem. Pewnie gdzieś w lesie. Biegaliśmy, zbieraliśmy kwiatki i tak doszliśmy do waszego domu.

Żona:         

Oj, Jasiu i Małgosiu, nie pomyśleliście, że będą się o niego martwić.

Zza kurtyny dobiega głos.

Hej, ho, hej, ho.

Wchodzi leśniczy.

Leśniczy:   

Witam Was, o, skrzat Jakub. Twoi braciszkowie szukają cię po całym lesie. Postanowiłem im pomóc. No i proszę, znalazłem ich.

Drwal:        

To moje dzieci przyprowadziły go tutaj. Panie leśniczy, co nowego słychać w lesie?

Leśniczy:    

Gdy rano wędrowałem, spotkałem sarenkę, która biegała po lesie, hulał wietrzyk ze swoimi braciszkami, no i spotkałem braci skrzata Jakuba.

Żona:           

Mężu, może odprowadzisz skrzata do jego braci, idziesz przecież do lasu.

Drwal:         

Tak, tak, pójdziemy już, skrzacie. A wy (zwraca się do Jasia i Małgosi), pomóżcie mamie.

Wychodzi drwal i skrzat.

Drwal:          

Na mnie już też czas. Jeszcze muszę obejść cały las. Do widzenia.

Jaś i Małgosia:      

Do widzenia, Panu.   

Podchodzą do mamy.

Małgosia:     

Jasiu, pójdziemy do taty.

Jaś:               

Tak, ja wiem, gdzie będzie pracował. Tata na pewno się ucieszy. Przygotujmy mu coś do jedzenia.

Żona:             

Moje kochane dzieci, a więc chodźmy coś ugotować.





Autor: Danuta Mamczur
Komentarze + Dodaj komentarz
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl